To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER
Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie

Konstrukcje własne - mój rower elektryczny :)

Anonymous - Wto 09 Wrz, 2008
Temat postu: mój rower elektryczny :)
Witam!

od dłuższego czasu (można by liczyć w latach ;P) śledzę to forum ale nigdy nie starczyło samozaparcia żeby w końcu coś zbudować. Teraz się w końcu udało i kupiłem podczas wakacji w chinach wszystko co jest potrzebne do przeróbki roweru tzn silnik bezszczotkowy do wbudowania w piastę koła, sterownik, manetkę i 2 klamki hamulcowe z wyłącznikiem gazu w Polsce musiałem kupić tylko akumulatory bo głupio byłoby je tachać w bagażu z chin (miałem już dosyć kilogramów :P ).
Rower już jeździ i teraz trochę poprawiam jego estetykę.
Zastanawia mnie tylko kilka szczegółów:

jak to jest że cały zestaw do przeróbki roweru w chinach w normalnym sklepie kosztuje niecałe 130zł!!?? a w Polsce 10x tyle a jestem pewny ze produkowane są tez tam

jak to sie dzieje ze mój zestaw 48V 350W ma takie same lub lepsze parametry od zestawów sprzedawanych w Polsce mających co najmniej 500W?
na prostej drodze osiągam bez pedałowania 35km/h o dla prędkości 22-25km/h pobór prądu na prostej drodze 2-3A, z pedałowaniem bez większego wysiłku powyżej 40km/h, na starcie pobiera 16A (przy naładowanych aku)
napisze jeszcze ze mam akumulatory z allegro 4x12V 7,2Ah (29zł za sztukę)

mój silnik ma trochę większa średnice od tych w polsce widziałem tez te mniejsze wyglądające jak te dostępne u nas wg sprzedawcy miały 250W, chyba trochę jest to chwyt marketingowy i pewnie u nasz trochę bardziej przykłada sie wagę do tych wszystkich cyferek niż do rzeczywistego działania

niesamowite jest to że w dużych miastach w chinach mnóstwo ludzi jeździ pojazdami elektrycznymi rowery, skutery trójkołowe wózki do przewozu towarów są napędzane przez prąd, spalinowe skutery są rzadkością (trzeba dodać ze u nich zdecydowanie większy odsetek porusza się jednośladami)

jeśli byłaby większą grupka ludzi zainteresowanych tego rodzaju napędami powinni się oni zastanowić nad bezpośrednim sprowadzeniem sprzętu od producenta, a nawet już przy 3 zestawach opłaca sie wsiąść w samolot i kupić osobiście :)

postaram sie niedługo wrzucić jakieś fotki roweru

pozdrawiam!

Arbiter - Śro 10 Wrz, 2008
Temat postu: Re: mój rower elektryczny :)
Czesc
to ciekawe:)

Wrzuc fotki.
moze na http://ev.arbiter.pl ?

Zbyszek Kopeć - Czw 11 Wrz, 2008

"kuras999" napisał:

"jak to jest że cały zestaw do przeróbki roweru w chinach w normalnym sklepie kosztuje niecałe 130zł!!?? a w Polsce 10x tyle a jestem pewny ze produkowane są tez tam

jak to sie dzieje ze mój zestaw 48V 350W ma takie same lub lepsze parametry od zestawów sprzedawanych w Polsce mających co najmniej 500W?"


Ty użyłeś do montażu złego koła. Prawidłowo rower ze wspomagającym silnikiem ma jechać max. 25 km/h. Jeśli silnik 500W na koło 20 cali (np.: z EKONAPĘDÓW) włożysz do koła 28 cali, to rower jedzie błyskawicznie 55 km/h (taki miałem), ale wychamowanie tego jest już problemem.

Przywieź z Chin 2 komplety do roweru i je sprzedaj legalnie.
Czyli:
Zatrudnij człowieka z godziwą płacą, który załatwi w urzędach legalizację tej sprzedaży i certyfikaty na Europę (wszystkie formalności). Następnie zapłać te wszystkie certyfikaty. Zatrudnij osobę do księgowania wszystkich pozycji. Wynajmij sklep na kilka miesięcy. Zapłać reklamę, komputery do obsługi firmy, internet itp.. Zatrudnij i przeszkol sprzedawcę na kilka na kilka miesięcy. Zapłać wszystkie ZUS-y i podatki.
Jak już towar zostanie sprzedany po wysokiej cenie, to zobaczysz ile dopłaciłeś do tego handlu, a drożej się nie da sprzedać.

Arbiter - Czw 11 Wrz, 2008

A nie da sie zamówić np 20 silników i legalnie to przespedować do Polski z cłem, vatem etc?
Zbyszek Kopeć - Czw 11 Wrz, 2008

Dla siebie oczywiście można, ale wystarczy sprzedać 1 szt. i trafić na donosiciela.
A te niskie ceny w chińskich sklepach nie mają certyfikatów europejskich.

Arbiter - Czw 11 Wrz, 2008

Ale na co donosiciel doniesie?
Zbyszek Kopeć - Czw 11 Wrz, 2008

Na handel na czarno towaru nieopłaconego prawidłowo i bez certyfikatow.
Arbiter - Czw 11 Wrz, 2008

Alewspominałem zeby zrobic to legalnie - cło, vat etc opłacic.
Co do certyfikatu to z tym moze byc kłopot ale czy przepisy mówią ze taki sprzęt musi go mieć? Czy hulajnogi sprzedawane maja te certyfikaty?

Zbyszek Kopeć - Czw 11 Wrz, 2008

Wszystko, co w Polsce jest sprzedawane musi mieć odpowiednie certyfikaty, szczególnie elektryczne.
Anonymous - Pią 12 Wrz, 2008

Każdy produkt sprzedawany w UE musi mieć znak CE (zgodność z normami europejskimi; mechanicznymi, elektrycznymi i wszystkimi innymi).
Chińczycy nawet to podrobili, u nich CE oznacza China Export, UE jest w szoku bo nie zastrzegła znaku CE i nic nie może robić…



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group