ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Poprzedni temat «» Następny temat
Powerbank dla domu??
Autor Wiadomość
gienek333 
szef


Pomógł: 24 razy
Wiek: 49
Dołączył: 26 Kwi 2013
Posty: 1329
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 04 Mar, 2018   

Nie dawno widziałem panele gs50 po 32 zł, a to już tańsze niż dachówka :grin:
_________________
Pojazdy ekologiczne, to takie które stoją w garażu.
 
 
smdrwf12300 
początkujący


Dołączył: 12 Cze 2017
Posty: 46
Skąd: Katowice
Wysłany: Nie 04 Mar, 2018   

Tak ... złom fotowoltaniczny sprowadzony do Polski . Sam ma 2 sztuki Qcell 100W 98V + kontroler Tracer wysokonapieciowy ( 120V na wejsciu z paneli ) + bateria li-ion 29V/30Ah .Zestaw mam od 3 lat kosz z wlasnym montażem z tego co pamietam niecale 1100PLN ( bez baterii ) . Opłacalność : zasila router LTE + osiwetlenie awaryjne led. W lato ( jak jest wiecej niz 6 godzin słonca ) leci monitor + komp. Moge powiedziec ze to inwestycja całkowice nieopłacalna :) . Co do tych paneli z serii gsxxx ... sa to panele wysoko napieciowe i starsze wersje wymagaly uziemienia ( jakis efekt utleniania sie czegos z mieszanki fotowoltanicznej ) bo w przeciwnym razie po roku panel nadawal sie do złomowania .Firma Qcell chyba nawet zbankrutowała .Kontrolery MPPT wysokonapieciowe byly strasznie drogie .Przez pewien czas miałem podłaczony " po taniości" zasilacz komputerowy z modułem na wejsciu do regulacji napiecia 70-250V ( czesc zasilaczy laptopowych tez ma taki układ przed własciwa przetwornica ).Magazynowanie Energii ... widziałem 2 pomysły w USA ( dostępne na rynku ) .. akumulatory z jakiegos sproszkowanego wegla z solami czegos tam ... duże ale tanie ... sprawdzałem jakies 2 miesiace temu i Firma zbankrutowała . Drugi pomysł dzialajacy przy elektrowniach solarnych to wirujace duże masy ( 2-3 tonowe walce stalowe ) ... po rozpedzeniu do max predkosci przez 4 godziny oddaja jakas tam max moc do sieci ( przeważnie skoki mocy są w nocy lub upalne dni ). Ad Arbiter :" rower kupuje sie dla fanu ... " . Codziennie jadac do pracy widze "GOSCIA" co zapycha do pracy na czyms co przypomina "Ukraine" ( strasi pamiętaja pewnie tą marke :) ) ... pada nie pada ... zimno nie zimno smiga od poniedziałku do piątku... i powiem tak : Podziwiam Goscia ... bo nie robi tego dla fanu .
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 62 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 2875
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Mar, 2018   

@Goliath pisze o opłacalności Ale zaznacza przy tym że używa/zamierza używać aku z odzysku. W USA ludzie budują wielkie super banki Ale robią sami duże pakiety z baterii laptopowych. Z tysięcy ogniw, kupowanych po taniości a ostatnio z modułów Tesli. A to bardzo obniża koszt. Bo kupowanie firmowych, nowych dużych pakietów aku, już ten bilans opłacalności rozłoży.
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
Arbiter 
Administrator
Założyciel forum, administrator


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 703
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 04 Mar, 2018   

Jeśli by mieć wszystko za darmo lub w cenie złomu to zapewne będzie opłacalne.
Ale jeśli mowimy o zakupie gdzie koszt instalacji 1kwpp to około 5kpln to przeliczmy

1kwpp wyprodukuje 1000kWh rocznie. Współczyniik na dziś 0,8 czyli oddajemy 1000kwh do sieci, pobrać mozemy 800kwh. Czyli 800kwh * 0,6PLN/kwh = 480PLN wartość prądu. A ponieważ nie odbieramy go 1:1 bo produkujemy go w dzień latem (kiedy najmniej jest potrzebny) lecz część odbierzemy powiedzmy "na bieżąco" a część zbuforowany przez sieć. Przyjmijmy zatem że dane nam będzie odebrać 85% tej energii = 408zł rocznie wartość wyprodukowanej energii.

Widać że nawet po 10 latach koszt inwestycji nie zostanie pokryty nie uwzględniajac kosztów operacyjnych takich jak przeglądy, mycie paneli, ewentualne usterki. Również koszt pieniądza nie został uwzględniony.

Wspomniane 80% to tyle ile na dziś dystrybutorzy energii zwracają za oddany prąd z instalacji ongrid. Wystarczy decyzja aby zmniejszyć współpczynnik na 70% lub mniej i potencjalny inwestor jest ugotowany. Pzostanie wtedy jeden argument - taki jak pozostaje miłośników kotłów na węgiel czy kominków na drewno "jestm bezpieczny na wypadek wojny i samowystarczalny"
 
 
wwojciech 
brygadzista
wwojciech


Pomógł: 8 razy
Wiek: 31
Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 252
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 05 Mar, 2018   

Fotowoltaika VS rower. 3kW Sharp 9tys plus falownik uzywka 1500 plus koszty poboczne minimum 1tys. Czyli 11,5k. Rocznie wyprodukuje 3000kWh czyli zakładając dla uproszczenia 100% wykorzystania zarabia rocznie 1680zl.

Teraz rower. Za 6tys praco-dojezdzacza spokojnie się zrobi. Na moim przykładzie gdzie rower wyszedł mnie dużo taniej ,oszczędzam 3tys rocznie jeżdżąc prądem.
 
 
dynamik 
brygadzista
dynamik


Dołączył: 17 Cze 2015
Posty: 288
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 27 Mar, 2018   fotowoltaika

dziwne ,.. ludzie kupują mieszkania na wynajem , gdzie stopa zwrotu wynosi 5% i im sie opłaca
a fotowoltaika daje stope zwrotu na poziomie 10-12% i admin twierdzi ,że to się nie opłaca.Admin dobrze że to jest forum o rowerach bo opowiadasz zupełne bzdury i łatwo to udowodnić.
Panele kupuje sie obecnie po 0,37 Eur za Wp np Seraphin 270 Wp Tier 1
Inwerter wspomniany Growat to ok 1250Eur /10kW który można przewatować o 30% więc
zgłosić instalacje do 10kWp a potem dodać paneli np 2kW i łącznie uzyskać wpólczynnik 1:0,96 ( te 20% zuzyjesz bezpośrednio wiec operator tego nie zauważy)
czyli zgłaszamy instalacje 10kW , przewatujemy o 20%, wyprodukujemy ok 12MWh rocznie x0,8 odzyskamy bezkosztowo od operatora to dostajemy 9,6MWh x600zł daje nam to 5760 zł rocznie oszczedności na kosztach energii. Koszty: Poniewaz jest to forum dla majsterkowiczy jak wykonasz taka instalacje sam lub z pomoca kolegii
to ok 30000 zł. Instalacja zwraca się więc po ok 5 powiedzmy z konserwacja jest to 6 lat.
Stopa zwrotu to 16.6 %. Pokaż mi inna inwestycje o takiej stopie zwrotu admin ?

Panele beda się starzeć ale jednocześnie cena energii drożeje rocznie o ok 5 % więc w długim okresie może to byc jeszcze lepiej.
Fotowoltaika jest już na tyle dojrzałą i policzalna i sprawdzona dziedzina ,że praktycznie nie ma tu wielkiego rozstrzału .
_________________
tym piękniejszą otrzymasz odpowiedź, im mądrzejsze zadasz pytanie
 
 
dynamik 
brygadzista
dynamik


Dołączył: 17 Cze 2015
Posty: 288
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Wto 27 Mar, 2018   

Sorry podałem ceny netto a zwykły śmiertelnik nie odliczy sobie Vatu więc
trzeba doliczyć 23% a więc koszt materiałów takiej instalacji to ok 37000 zł
_________________
tym piękniejszą otrzymasz odpowiedź, im mądrzejsze zadasz pytanie
 
 
madejp 
brygadzista


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 249
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto 27 Mar, 2018   Re: fotowoltaika

dynamik napisał/a:
dziwne ,.. ludzie kupują mieszkania na wynajem , gdzie stopa zwrotu wynosi 5% i im sie opłaca
a fotowoltaika daje stope zwrotu na poziomie 10-12% i admin twierdzi ,że to się nie opłaca.


Inwestycja w mieszkanie jest obarczona dużo mniejszym ryzykiem. Ubezpieczasz mieszkanie za jakiś ułamek procenta wartości i w zasadzie masz chroniony kapitał. Mieszkanie po 50 latach będzie z dużym prawdopodobieństwem warte przynajmniej ponad połowę oryginalnej ceny (a może dużo więcej, w końcu ziemia się nie powiększa, a ilość ludzi rośnie :) ). Do tego w każdej chwili możesz się z inwestycji wycofać.
A fotowoltanika może ulec zniszczeniu (a wiesz ile kosztuje ubezpieczenie), gwarancja niby jest na 25 lat i 70% wydajności... ale czy ktoś daje gwarancje, że firma będzie jeszcze istniała za 10 lat. Jak robi kiepskie panele, to odda kasę kilku pierwszym klientom i ogłosi bankructwo. I jak sytuacja z odbiorem prądu będzie wyglądała za te kilkanaście lat? No i do tego, nie da się z takiej inwestycji szybko wycofać. Możesz zdemontować panele i je sprzedać, ale to będzie ułamek kosztów. Krótko mówiąc te kilka procent większej rentowności to premia za duże ryzyko.
 
 
dynamik 
brygadzista
dynamik


Dołączył: 17 Cze 2015
Posty: 288
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Śro 28 Mar, 2018   

madejp ,.. tak myślac zawsze będziesz biednym chłopem pańszczyźnianym, ...
Oczywiście kazde przedsiewziecie niesie za sobą ryzyko,...wiec najlepiej nic nie robić.
W fotowoltaice jak wszędzie chyba największe obecnie ryzyko to marni montażyści, którzy przedziurawia Ci dach, źle poskładają dachówki,.. w takim wypadku potencjalne kłopoty przewyższą zyski.
Moim marzeniem , jak większości którzy budują tu swoje elektro vehicels na tym forum jest wolność - wolnośc energetyczna. W domu mam pompe ciepła i fotowoltaikę 20kWp i ten cel już prawie osiągnąłem. Nastepnym celem będzie EV i następne 20kWp i to nastapi w ciągu najbliższych 3-5 lat.
_________________
tym piękniejszą otrzymasz odpowiedź, im mądrzejsze zadasz pytanie
 
 
madejp 
brygadzista


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 249
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 28 Mar, 2018   

dynamik napisał/a:
madejp ,.. tak myślac zawsze będziesz biednym chłopem pańszczyźnianym, ...
Oczywiście kazde przedsiewziecie niesie za sobą ryzyko,...wiec najlepiej nic nie robić..


To jest taki wyświchtany slogan, żeby rozmówce sprowadzić do parteru.... Ale ja jestem na takie odporny. ;)
Ryzyka trzeba być świadomym, i trzeba skalkulować, czy warto je podjąć. Dla Ciebie wartość tego ryzyka będzie niższa, niż dla innych, bo z tego co piszesz, masz już sporą instalację i się na tym raczej dobrze znasz. I poza tym to jest Twoje hobby, co jest dodatkowym zyskiem - dla Ciebie zapewne sporym.
Ale mało kto ma takie warunki jak Ty.

dynamik napisał/a:
Moim marzeniem , jak większości którzy budują tu swoje elektro vehicels na tym forum jest wolność - wolnośc energetyczna. W domu mam pompe ciepła i fotowoltaikę 20kWp i ten cel już prawie osiągnąłem. Nastepnym celem będzie EV i następne 20kWp i to nastapi w ciągu najbliższych 3-5 lat.


Ale wolność energetyczna jest kosztowna w naszym klimacie. Naprawdę jesteś odłączony od sieci? I co robisz z tą energią w lecie? (P.S. To już pytanie z ciekawości, nie w ramach dyskusji czy się opłaca ;) )
 
 
dynamik 
brygadzista
dynamik


Dołączył: 17 Cze 2015
Posty: 288
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw 29 Mar, 2018   

Kolego Madejp,.. rozumiem ,że każdy ma inne priorytety , doświadczenia a fotowoltaika
ma swoje wady i nie bedzie nigdy dla kazdego.
Na forum dajemy jednak rady ogólne porównujac np do innych technologii lub innych iwestycji
(jezeli wyrazamy pogląd czy sie to opłaca czy nie). Skrytykowałem głownie Admina , bo to On właśnie ponosi odpowiedzialnośc za wiarygodne kreowanie opini.
Nie jestem odłączony od sieci, ... korzystam z umowy dla Prosumenta.
Kolega Goliath dosyć trafnie opisał swoje eksperymenty i mimo że pozyskiwał darmowe akumulatory, wykazał ,że uniezależnienie sie od sieci jest bardzo kłopotliwe i praktycznie nieopłacalne.
Głowną wada fotovoltaiki jest jest niestabilność w czasie generowanej energii i tylko w połączeniu z net meteringiem (który kosztuje 20 lub 30% produkowanej energii) ma to niestety sens. Z dostepnych zwyklemu smiertelnikowi technologi zbliżającej do niezależności energetycznej fotowoltaika moim zdaniem ma jednak największy potencjał i przy obecnych cenach energii i instalacji , łącząc to z net meteringiem, napewno juz się bilansuje a nawet daje realne korzyści.
_________________
tym piękniejszą otrzymasz odpowiedź, im mądrzejsze zadasz pytanie
 
 
Passat_EQ 
prezes


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 08 Paź 2016
Posty: 579
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 29 Mar, 2018   

Nie mozecie takich porownan stosowac, ze on sie zna, to jego hobby i wyciaga 16% a inny sie nie zna i wyciagnie 6% i dodatkowo porownywac to do najmu. Jak ktos sie nie zna to i z najmu 5%nie zrobi. Ja robie 12% ale i tak fotovoltaika ma mniejszy prog wejscia wiec z 2/powodow jest lepsza. Tj. majac dodatkowe wolne 10k moge juz je zainwestowac. W nieruchomosciach majac 50k nie masz nawet co sie rozgladac za kolejnym lokalem. Musicie wiec porownywac potencjal inwestycji a nie zdolnosci czlowieka ktory bycc moze w pelni ten potencjal wykorzysta.
Jest natomiast jeden problem. Naprodukujesz 500kwh, zuzyjesz je latwo. Naprodukujesz 5000kwh, moze je wykorzystasz jesli masz dom, naprodukujesz 15tys kwh, no to juz raczej zaczniesz zamieniac zarowki ledowe na te do sygnalizacji ulicznej :) a i tak zostanie nadprodukcja.
Jak ja naprodukuje 50tys zl zapewniam ze poradze sobie z wyzwaniem zuzycia naddatku.
 
 
dynamik 
brygadzista
dynamik


Dołączył: 17 Cze 2015
Posty: 288
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Czw 29 Mar, 2018   

Kolego Pasat , .. od razu widać ,że wiesz o co chodzi ,.. małą nadwyżkę zawsze się da zagospodarować, jak rozmawiam z klientami , to z chwila gdy rachunki za prąd spadają, zużycie naturalnie rosnie bo domownicy staja się mniej oszczędni.
Prosument jest niestety tak skonstruowany że duzo nie opłaca się instalacji przewymiarowywac w stosunku do zuzycia.
Swoją droga to szukam pomysłow na jakąś działalność ,produkcję lub usługi, która byłaby prosta i konkurencyjna tylko dlatego że miałbym swoją energie, bo niestety sprzedawać energii przy obecnym systemie prawnym się nie opłaca. Nawet duże farmy wiatraków popłyneły.
_________________
tym piękniejszą otrzymasz odpowiedź, im mądrzejsze zadasz pytanie
 
 
Passat_EQ 
prezes


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 08 Paź 2016
Posty: 579
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw 29 Mar, 2018   

Jest natomiast druga strona medalu. Ja na prad miesiecznie wydaje taaaaaaaaka kwote, ze nawet nie jestem w stanie jej podac precyzyjnie. Podejrzewam ze jadlem wczoraj obiad drozszy. Oszczednosci wynikajace z calkowitego wyzerowania tych kosztow, nawet gdybys mi w prezencie dal swoich pare paneli nie starczylyby mi na kawe na ktora wydaje 4kola rocznie. Jest to tak marginalny problem w moim budzecie, ze gdybym mial prad z agregatu, pewnie na wahe musialbym odstawic dwie kawy w tygodniu. Nie zmienia faktu ze czasem chodzi o frajde i to cos, czego sie nie da wytlukaczyc. Sklejanie z papieru modeli samolotow z ll wojny swiatowej i wieszanie pod sufitem jest tak bezproduktywne a jednak to tez robia i sie ciesza.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group