ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
E-biker.pl zestawy do konwersji rowerów elektrycznych

Poprzedni temat «» Następny temat
Tuning ebika
Autor Wiadomość
dorcus 
początkujący
polubiłem rower


Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 7
Skąd: Polska
Wysłany: Śro 13 Cze, 2018   Tuning ebika

Chciałbym przerobić swoje toczydełko na cosik mocniejszego. To toczydełko to Impuls epsilon w ramie 58. Pytań mam z milion ale po kolei. Jest to rower trekingowy na kołach 28 cala. Jestem leśnikiem i co rusz w moim lesie napotykam piach. Jak widzę piach to masakra. Nie ujadę nawet metra. Stąd myśl aby jak już mam przerobić rower to na taki nieco praktyczniejszy. Czyli wymiana kół na 26 cali. Ale teraz wątpliwości co z geometrią roweru zaprojektowanego na koła 28 cali? Bo, że wyglądać pewnie będzie jak w szortach, to mi nie przeszkadza. Do tego opony z rantem drucianym czy zwijane? No i oczywiście wybór opon jeśli chodzi o bieżnik. Dalej. Mam akumulator 36V 13Ah. trzeba dorobić nowy aku w ramę, myślę że 48V o pojemności jeszcze nieustalonej (zależy od wielkości skrzynki) ale w ten sposób aby przełącznikiem wybierać na której baterii chcę jechać. Zamontować odpowiedni sterownik, który będzie pracował na napięciu 36 i 48V (mam nadzieję, że takie są). Szkoda nie wykorzystać istniejącej już baterii (tym bardziej że mam dwie). Co do silnika to chyba nine continent RH2809 (7x9) lub mxus 30H (7x9) lub (10x6) - o tym jeszcze musze poczytać. Manetkę chyba nie kkciukową tylko taką zespoloną z chwytem (sporo jazdy po szosie). Zmieniłbym jeszcze kasetę bo najwyższe zębatki i tak już nie są wykorzystane a co dopiero po wymianie podzespołów. Dziennie robię od 40 do 90 km. Mógłbym więcej ale prądu brakuje. Z tego po lesie ok. 20-30. Jak zaznaczyłem na początku jestem leśnikiem a fizykę w szkole miałem 30 lat temu. A teraz od nowa trzeba się tego uczyć. fuj. Ale że uparty z natury jestem to zimą mój kochany rowerek przejdzie facelifting. Na wszelkie sugestie jestem otwarty. Jeśli błądzę w swoim myśleniu to nie pogniewam sie na krytykę. Pozdrawiam. Marek
 
 
fiksiu 
początkujący



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Kwi 2018
Posty: 24
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 13 Cze, 2018   

Wymiana kół na 26 pewnie spowoduje że będziesz miał bardzo nisko pedały!!
Możesz nimi zahaczać o nierówności czy podczas zakrętów.
Mój sterownik(SW900) ma możliwość wyboru napięcia więc po zmianie baterii trzeba tylko wybrać napięcie.
Czy wszystkie mają taką opcję.Nie wiem.
Zmianę baterii można rozwiązać zwykłym przełącznikiem elektrycznym.Ale myślę że lepiej je po prostu wymieniać.
Połącz dwa pakiety 36V które masz w jeden o większej pojemności a osobno zrób dodatkowy 48V jeśli chcesz.
Możesz zastosować szerokie opony które ułatwią jazdę po piachu i zastosować silnik o dużym momencie obr aby dał sobie radę z kołem 28.
Z modelem nie pomogę trzeba poszperać lub popytać.
Silniki przekładniowe zwykle mają większy moment.
Wymiana silnika praktycznie będzie wiązała się z wymianą wszystkiego.
Ja po prostu robił bym rower od początku a ten aktualny sprzedał.
_________________
HARO full.. 1300W 48V 17.5Ah
 
 
dorcus 
początkujący
polubiłem rower


Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 7
Skąd: Polska
Wysłany: Śro 13 Cze, 2018   

Dzięki za dobre słowo. O wysokości pedałów nad ziemią nie pomyślałem. Zmierzyłem widelec i inne takie ale o pedałach zaćma. Też tak pomyślałem o sprzedaży tego i robieniu od zera ale muszę przekalkulować finansowo. Przeróbka tak duża na kołach 28 cali chyba nie tego chcę. Dzięki raz jeszcze
 
 
madejp 
kierownik


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 349
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 13 Cze, 2018   

Na piach to chyba najlepszy efekt uzyskasz stosując szersze opony i ewentualnie tzw. wolny silnik (czyli np silniki 7x9). Zmiana wielkości koła na mniejsze jest na plus, jeśli chodzi o moment obrotowy, ale na minus jeśli chodzi o przyczepność na piasku itp. IMHO nie warto "psuć" roweru. U Ciebie za to rozważyłbym silnik centralny.
Co do manetki, przy takiej ilości jazdy po lesie może jednak być jednak lepsza manetka kciukowa. Ale z manetkami to też dużo zależy od indywidualnych preferencji. Ja jeżdżę na kciukowej po mieście i jeździ mi się lepiej niż na półmanetce. Na manetce pełnej nie próbowałem.
 
 
dorcus 
początkujący
polubiłem rower


Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 7
Skąd: Polska
Wysłany: Śro 13 Cze, 2018   

Dzięki za cenne uwagi :) Co do silnika centralnego jakoś mnie nie przekonuje to rozwiązanie. Na plus obecnego roweru to to że jestem wielki chłop i dobrze mi się na nim siedzi. Boję się, że na MTB będę się czuł jak wielkolud na żuczku. Poza tym jest tam mega dużo miejsca na akumulator. W ramie można poprowadzić przewody, nic nie jest na zewnątrz. Pomysł z szerszymi oponami mi się podoba. mam nad czym główkować. Taka szarada :)
 
 
dorcus 
początkujący
polubiłem rower


Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 7
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 14 Cze, 2018   

Decyzja podjęta, robię nowy a tego sprzedam. Jakby ktoś chciał kupić to zapraszam. Do jazdy po mieście i na trasy jest super
 
 
Mariusz_p 
stażysta



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2017
Posty: 126
Skąd: WLKP
Wysłany: Czw 14 Cze, 2018   

Rozważ przekładnie na piasek. Ja z S1000 na 25A po kopnym piachu latam bez problemu. Opona 2.3. CO prawda czuć, że lekko nie ma ale koło 20km/h idzie :) normalnie nie do przejechania rowerem pedałując.
Ewentualnie jak chłopaki piszą 7x9 30A, i minimum 48V
 
 
dorcus 
początkujący
polubiłem rower


Dołączył: 06 Cze 2018
Posty: 7
Skąd: Polska
Wysłany: Czw 14 Cze, 2018   

Dzięki :) dawca już kupiony i niech się dzieje wola nieba
 
 
fiksiu 
początkujący



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 05 Kwi 2018
Posty: 24
Skąd: Łódź
Wysłany: Pią 15 Cze, 2018   

Dodam że silniki przekładniowe jak pisałem mają większy moment ale---są
głośniejsze oraz zużywa się w nich przekładnia.
Jedni przejeżdżają 30tyś km ale są przypadki że po 3-5 tyś km też się potrafi rozsypać.
Ty napisałeś że jesteś kawał chłopa więc pewnie nie jesteś lekki + cięższy teren do tego robisz kupę kilometrów.
Kierował bym się jednak w stronę bezprzekładniowego silnika.
Trzeba by go tylko dobrze dobrać.
_________________
HARO full.. 1300W 48V 17.5Ah
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group