ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
E-biker.pl zestawy do konwersji rowerów elektrycznych

Poprzedni temat «» Następny temat
hulajnoga elektryczna - problem z ładowarką
Autor Wiadomość
Adolvo 
początkujący


Dołączył: 05 Lis 2018
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   hulajnoga elektryczna - problem z ładowarką

Witam,

proszę o wybaczenie dla nowicjusza :wink:

hulajnoga elektryczna 36v ( 3x12AGM)..
kilka ładowań bez historii.. wszystko ok..

dziś po kolejnej trasie standardowo podpiąłem ładowarkę..
dotychczas po ok 6-7h zapalała się zielona dioda informująca o naładowaniu zestawu..
niestety dziś mija 10h i zielonej diody nie widzę..
wydaje się, że ładowarka ładowała aku..
niestety nie jestem w stanie powiedzieć na ile zostały naładowane..
czeka mnie droga powrotna.. raczej z duszą na ramieniu.. :cry:

co sprawdzić po powrocie do domu? uszkodzona ładowarka? czy coś innego?

z góry dzięki za pomoc
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 67 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3108
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 05 Lis, 2018   

Na poczatku sprawdzić napięcia na każdym aku.
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
Adolvo 
początkujący


Dołączył: 05 Lis 2018
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 06 Lis, 2018   

dojechałem do domu.. aku pokazały 12,16 12,15 i 12,23

od 20:00 znowu podpiąłem ładowarkę.. rano oczywiście brak zielonej diody.. aku ciepłe..

miałem tylko chwilę czasu zmierzyć całość.. 42v..
w ładowarce na wyjściu 42,6v

dojechałem do pracy.. czyli jeszcze działają..

pytanie czy aku już mocno popsułem?
czy na zasilaczu 36v na wyjściu 42,6v to nie za dużo?

czy w ogóle możliwe?.. może miernik pokazuje głupoty?

z góry dzięki za pomoc
  
 
 
wibi 
prezes


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 759
Skąd: Śląsk
Wysłany: Wto 06 Lis, 2018   

Być może ładowarka nie ma ograniczenia prądowego i ładuje za dużym prądem (dopuszczalny dla AGM 0.1C) czyli w tym przypadku max 1.2A dlatego przy następnym ładowaniu podłącz ładowarkę z szeregowo podłączonymi trzema żarówkami 12V/12W (może wystarczy jedna?)które ustabilizują prąd ładowania, nie dopuszczając do przekroczenia wspomnianej wartości, szczególnie w początkowej fazie ładowania. W tym przypadku prąd ładowania będzie mały i czas ładowania może znacznie się wydłużyć ale jest nadzieja, że bateria poprawnie się naładuje.
 
 
Adolvo 
początkujący


Dołączył: 05 Lis 2018
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 06 Lis, 2018   

wibi napisał/a:
Być może ładowarka nie ma ograniczenia prądowego i ładuje za dużym prądem (dopuszczalny dla AGM 0.1C) czyli w tym przypadku max 1.2A dlatego przy następnym ładowaniu podłącz ładowarkę z szeregowo podłączonymi trzema żarówkami 12V/12W (może wystarczy jedna?)które ustabilizują prąd ładowania, nie dopuszczając do przekroczenia wspomnianej wartości, szczególnie w początkowej fazie ładowania. W tym przypadku prąd ładowania będzie mały i czas ładowania może znacznie się wydłużyć ale jest nadzieja, że bateria poprawnie się naładuje.


na obudowie ładowarki wyjście to 1,6A.. i jest to ładowarka z zestawu..
przez kilka razy było dobrze, bo po ok. 6h zapalała się zielona dioda i miałem z głowy..

teraz po wpięciu się w kostkę podczas ładowania, pokazuje ok 43,9v
przy czym po odpięciu zestaw nie pokazuje więcej niż 42v..

EDIT:

sprawdziłem prąd ładowania.. i póki co wygląda to tak..
po 10h ładowania i podpięciu ponownie ładowarki prąd początkowo wynosi 1,2A
po czym spada i po ok 2 minutach stabilizuje się na poziomie 0,68A..
przy czym wydaje się, że zestaw powinien być już naładowany..

czy w takim razie coś poszło w ładowarce? czy coś innego?
  
 
 
wibi 
prezes


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 759
Skąd: Śląsk
Wysłany: Wto 06 Lis, 2018   

Czegoś tu nie rozumiem.Ładowarka "luzem" pokazuje napięcie 42V a ładując baterię 43.9V? Skąd ten wzrost napięcia? mnie wydaje się, że to może być uszkodzone "coś" w ładowarce a przyjmując, że to ładowarka-przetwornica a nie transformatorowa to może uszkodzone jest jakiś element w obwodzie wtórnym np. w sprzężeniu zwrotnym? Trudno coś wskazać, ale ja osobiście zaczął bym od ładowarki. Otworzył ją,pooglądał i pomierzył, tylko pomiary na bezwzględnie wyłączonej z prądu. Ważne mogą być elektrolity,czy czasem nie "spuchnięte" no i praktycznie cała reszta elementów.Możesz też zamieścić zdjęcie wnętrza ładowarki to łatwiej będzie wskazać co sprawdzić.
 
 
madejp 
kierownik


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 371
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 07 Lis, 2018   

Ładowarkę masz sprawną. Zadaniem ładowarki jest nie przekraczać ok. 43,5V (czyli ok 14,5V na baterię) i zadeklarowanego prądu (u Ciebie 1,6A). I to zadanie ładowarka spełnia. Reszta zależy od baterii.
Moim zdaniem wszystko u Ciebie działa normalnie, poza tą diodą. Możesz jeszcze podać jaki prąd płynie po tych kilku godzinach, gdy już spodziewasz się zapalanie diody (jeśli musisz odłączyć ładowarkę żeby podłączyć miernik, to daj jej kilkanaście minut na ustabilizowanie się prądu).
 
 
wibi 
prezes


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 759
Skąd: Śląsk
Wysłany: Śro 07 Lis, 2018   

madejp napisał/a:
Ładowarkę masz sprawną........

Ciekawe stwierdzenie z którym trudno się zgodzić.Czytałeś co napisał autor odnośnie ładowarki? w stanie "jałowym" czyli nie podłączona, napięcia na wyjściu nie przekracza 42V a podłączona do ładowania czyli do baterii wykazuje napięcie 43.9V czyli o prawie 2V wyższe. Jeśli to świadczy o sprawności to proszę oświeć mnie i wyjaśnij jak to mogło nastąpić.
 
 
madejp 
kierownik


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 371
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 08 Lis, 2018   

wibi, jeśli pod pojęciem "zestaw" (jaki użył pytający) rozumiesz ładowarkę, to masz rację. Ja jednak uznałem, że "zestaw" to zestaw baterii, odpinał (w domyśle ładowarkę). A spadek napięcia na baterii po odpięciu ładowarki jest normalny.

Ale to jest dobry przykład dla pytających, żeby pisali jasno i precyzyjnie.

Czyli zamiast:

Adolvo napisał/a:
przy czym po odpięciu zestaw nie pokazuje więcej niż 42v..


Cytat:
przy czym po odpięciu ładowarki, zestaw baterii nie pokazuje więcej niż 42v..


Oczywiście powyższe jest moim domysłem i mogę się mylić.
  
 
 
wibi 
prezes


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 759
Skąd: Śląsk
Wysłany: Czw 08 Lis, 2018   

@madejp
Szkoda, że autor posta nie wyjaśnił precyzyjnie czyli bez żadnych domysłów o co tak naprawdę chodzi,bo to co napisał budzi wątpliwości i różne porady.
 
 
Adolvo 
początkujący


Dołączył: 05 Lis 2018
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 09 Lis, 2018   

Panowie przepraszam za niedomówienia..
mi się to wydawało jasne..
ale jak widać skróty myślowe czasem prowadzą do nieporozumień.. :wink:

więc wyjaśniam o co mi chodziło..
ładowarka wpięta tylko do gniazdka pokazuje na wyjściu 42v..
po podłączeniu jej do zestawu aku pokazuje 43,9v..
przy czym nawet 10h ładowania daje na aku max 42v..

sprawdziłem również prąd ładowania
przy normalnym ładowaniu to ok 1,4A
po 10h ładowania prąd stabilizuje się na poziomie 0,68A
 
 
Mariusz_p 
stażysta



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 27 Sie 2017
Posty: 153
Skąd: WLKP
Wysłany: Pią 09 Lis, 2018   

dziwna sprawa,
po 10h powinien spadać do zera i wtedy kontrolka powinna zmienić kolor na zieloną.
Może jakaś cela jest zepsuta w jednym z akumulatorów, a po zasięgu tego jeszcze nie widać.
_________________
Profesjonalna budowa pakietów Li-ion 18650
 
 
noel841106 
młodzik


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Maj 2018
Posty: 50
Skąd: B-stok
Wysłany: Sob 10 Lis, 2018   

Ładowarka ma prawdopodobnie na wyjściu pulsujące napięcie i miernik takie źle wskazuje. Podłączone akumulatory działają jak filtrujący tętnienia kondensator. Typowa sprawa. Prąd ładowania po 10 godzinach powinien być bliski zera, a akumulatory zimne. Akumulatory masz uszkodzone, ładowarka jeat ok.
 
 
Arbiter 
Administrator
Założyciel forum, administrator


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 767
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 10 Lis, 2018   

zdarzyło mi się, że miernik taki za 10 zł gdy ma słabą baterie zawyża pomiary
 
 
Adolvo 
początkujący


Dołączył: 05 Lis 2018
Posty: 6
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 11 Lis, 2018   

Arbiter napisał/a:
zdarzyło mi się, że miernik taki za 10 zł gdy ma słabą baterie zawyża pomiary


miernik posiada sygnalizację zużytej baterii.. zresztą bateria niedawno wymieniona..
poza tym miernik ze średniej półki.. nigdy nie zawiódł..

dziś kolejna próba.. jazda do pracy.. niestety dziś już na oparach dojechałem.. :/

po podpięciu ładowarki na wyjściu pokazywało 1,3A..
i znowu po ponad 7h ładowania zestawu, czerwona dioda świeci cały czas, napięcie 43,9v..
ale prąd płynący z ładowarki ustabilizował się na 0,49-0,50A.. :/

aku raczej wyglądają na naładowane.. ale ładowarka nie przestaje ładować :/

zastanawiam się czy nie spróbować każdego z aku naładować zwykłym prostownikiem 12v..
może wtedy wyjdą jakieś anomalie z akumulatorami?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group