ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
E-biker.pl zestawy do konwersji rowerów elektrycznych

Poprzedni temat «» Następny temat
MY1016Z 250W 36V jak przedłużyć żywot ?
Autor Wiadomość
Pawelr98 
początkujący


Dołączył: 10 Lut 2019
Posty: 12
Skąd: Bydgoszcz/Gdańsk
Wysłany: Wto 04 Cze, 2019   MY1016Z 250W 36V jak przedłużyć żywot ?

Witam

Od jakiegoś czasu jeździłem sobie moim elektrykiem z silnikiem MY1016Z 250W 36V.
Ostatnio zaczynał mi tracić moc ale po chwilce ją odzyskiwał.
Zaczęło się niedawno jak w końcu przyszło lato.

Silnik rozebrany i widać bruzdy na magnesach w stojanie po stronie komutatora.

Generalnie objawy zbliżone
https://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=2682&postdays=0&postorder=asc&highlight=my1016&start=0

Też słychać ocieranie się wirnika o magnesy.

U mnie bruzdy mają 360° czyli wirnik obijał się po całości.

Biorąc pod uwagę że objawy pojawiły się wraz z upałami (jak rano jest chłodniej problemu generalnie raczej nie ma) to pewnie guma od łożyska mięknie od temperatury i wirnik sobie zaczyna "szaleć".

Silnik jeszcze żyje więc zastanawia mnie co zrobić aby silnik jeszcze trochę pojeździł.
Pewnie to barbarzyństwo ale zastanawiałem się nawet nad opiłowaniem wirnika (po bruzdach widać które części biją).

Zamiennych gumowych tulei nie znalazłem na internecie.
Zastanawiała mnie możliwość wstawienia większego łożyska albo może włożenia czegoś między tuleję a łożysko aby było sztywniej(większy "ścisk" gumowej tulei).

I może od razu zapytam czy MY1020ZX (z przekładnią planetarną) też ma taki problem ?
Jest to kandydat na potencjalną wymianę w przyszłości.

Pozdrawiam
 
 
andypip 
stażysta


Pomógł: 4 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Kwi 2019
Posty: 128
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019   

Ja bym delikatnie wirnik "liznął' na tokarce.
Czy nie można spróbować wytoczyć tej gumowej tuleji z tworzywa?
_________________
Starość to stan umysłu
 
 
Mariusz_p 
brygadzista



Pomógł: 6 razy
Dołączył: 27 Sie 2017
Posty: 275
Skąd: WLKP
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019   

Niestety te silniki to badziewie - jak można łożyskować wirnik na gumach? :)

Dzieciaki zajechały już dwa w hulajnodze Razor300.

Problem się skończył po wymianie na wyższy model, w którym są po prostu łożyska (moc i waga również sporo wyższa).
_________________
Pakiety 18650 :) 7S, 10S, 13S, 14S, 16S - potrzebujesz coś ->pisz na pw :)
 
 
Pawelr98 
początkujący


Dołączył: 10 Lut 2019
Posty: 12
Skąd: Bydgoszcz/Gdańsk
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019   

andypip napisał/a:
Ja bym delikatnie wirnik "liznął' na tokarce.
Czy nie można spróbować wytoczyć tej gumowej tuleji z tworzywa?


Żebym miał tokarkę to by pewnie się dało.
Ale nie mam.

Szlifierkę kątową(normalną boscha) i "dremel" z biedronki(badziewie ale robi robotę) za to mam.

W najprostszej wersji myślałem aby obwiązać łożysko taśmą co po włożeniu w gumową tuleję dało by większy ścisk. Aczkolwiek pewnie doszło by do deformacji po jakimś czasie.

No chyba że jakiś zakład tokarski. Ale czy oni byliby w stanie zrobić to tanio ?
Nie orientuję się w cenach bo nigdy nie musiałem korzystać.
Dorobienie elementu w cenie nowego silnika to słaby interes.
Choć miałoby to zaletę w postaci możliwości przekładki do innych silników.

Magma nie ma na stanie 36V 350W więc raczej przy wymianie będzie 1020ZX.
Tyle że średnio mi się to uśmiecha bo łańcuch 420 i trzeba by wymieniać zębatkę na korbie(na razie dwie zębatki 28T 410 (jedna zbiera, druga oddaje) na wolnobiegu). Napinacz(zrobiony z przerobionej najtańszej przerzutki rowerowej) też raczej będzie trzeba jakoś zaadaptować.

A może do 1020ZX jest zębatka 410 ?
 
 
andypip 
stażysta


Pomógł: 4 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Kwi 2019
Posty: 128
Skąd: Legnica
Wysłany: Czw 06 Cze, 2019   

Oj tam. W Bydgoszczy tokarza nie znajdziesz? Trzeba mieć marzenia :lol:
_________________
Starość to stan umysłu
 
 
Pawelr98 
początkujący


Dołączył: 10 Lut 2019
Posty: 12
Skąd: Bydgoszcz/Gdańsk
Wysłany: Pią 07 Cze, 2019   

andypip napisał/a:
Oj tam. W Bydgoszczy tokarza nie znajdziesz? Trzeba mieć marzenia :lol:


Znaleźć nie problem.
Interesuje mnie czy w ogóle opłaca się iść do tokarza aby mi taki element zrobił.
Nowy silnik 180zł chociaż jak ja kupowałem to było chyba wtedy 150/160zł.
Ze względu na charakter ich pracy nie ma takiego oczywistego cennika ani nawet widełek.
Może ktoś wie ile taki krążek(no w sumie wydrążony w 3/4 krążek) mógłby kosztować ?

Tak w sumie patrzę to chyba łańcuch 420 to jest to samo co 410 tylko szerszy.
Już z 1016Z miałem problem że zębatki coś za szerokie były to siedziałem i szlifierką zmniejszałem grubość zębów. Do dzisiaj sobie na niej jeżdżę.
Więc problemów z przeróbką zębatki 420 na 410 by chyba nie było. Precyzja nie jest tutaj priorytetem bo sam rower to taki "gruz" do dojazdów.

MY1020Z/MY1020ZX już nie mają problemów z tym łożyskiem jak mniemam. Przy ich mocy to raczej szybko by się takie coś rozleciało.


Mnie jazda w Gdańsku na 1016Z 250W dobija. Jak jeszcze na w miarę świeżej baterii jest te 44-coś V to ciągnie porządnie ale jak zaczynam się zbliżać do 40V(po kilkunastu km) to silnik nie ma już tyle mocy.

Po Bydgoszczy gdzie jest płasko to można sobie było śmigać 30km/h bez przegrzewania silnika. W Gdańsku to mam permanentnie wyższe przełożenie bo silnik można zjarać na tych podjazdach.

Pakiecik 11S6P więc celuję w ewentualny silnik 48V, trochę będzie osłabiony ale to w sumie nawet dobrze. Mi nie trzeba dużo mocy, 500-600W nawet osłabione wystarczy.
 
 
andypip 
stażysta


Pomógł: 4 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Kwi 2019
Posty: 128
Skąd: Legnica
Wysłany: Pią 07 Cze, 2019   

Jeśli znajdziesz pasjonata toczenia, zrobi to niedrogo. Mając "podrasowany" silnik wiesz na czym jedziesz. Nowy, identyczny, znowu tę nieszczęsną gumę będzie miał.
_________________
Starość to stan umysłu
 
 
Pawelr98 
początkujący


Dołączył: 10 Lut 2019
Posty: 12
Skąd: Bydgoszcz/Gdańsk
Wysłany: Wto 11 Cze, 2019   

Wziąłem i pomierzyłem oryginalne łożysko oraz łożysko + gumową tuleję.

Wynikało by z tego iż łożysko oryginalne jest w rozmiarze 8mm wewnątrz i 19mm zewnętrznie czyli łożysko 698.
Z gumą wychodzi ok.24mm czyli powinno dać się zastąpić łożyskiem 628.
Następny rozmiar jest 638 czyli 8/28 a to już za dużo.

Łożyska są tanie i mam w sumie jeszcze jeden MY1016 (bez przekładni) do ewentualnych testów.

Jak ciężko i czym należałoby ściągnąć takie łożysko ? Bo generalnie to siedzi mocno.
Ściągacz do łożysk zapewne będzie odpowiedni ale jak to z powrotem potem założyć ?

Młotkiem to się chyba nie powinno ?
A prasy hydraulicznej to ja nie mam.

Cena taniego ściągacza to prawie nic ale prasa hydrauliczna to już mało opłacalne.
 
 
andypip 
stażysta


Pomógł: 4 razy
Wiek: 58
Dołączył: 06 Kwi 2019
Posty: 128
Skąd: Legnica
Wysłany: Wto 11 Cze, 2019   

wirnik do zamrażarki zaś łożysko dobrze rozgrzać w piekarniku i nabijać delikatnie. kolega już to opisywał na forum. odrobina oleju nie zaszkodzi.
butanem do zapalniczek można też spróbować ale na świeżym powietrzu :-)
_________________
Starość to stan umysłu
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group