ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
E-biker.pl zestawy do konwersji rowerów elektrycznych

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tas
Sob 07 Gru, 2013
witam , troche wklejam..proszę nie ziewac ;))
Autor Wiadomość
wiesiek
Gość
Wysłany: Śro 01 Mar, 2006   witam , troche wklejam..proszę nie ziewac ;))

witam ponownie, dawno mnie tu nie było..a troche pisałem na innych grupach:

1. na pl.sci.inzynieria 13-02-2006 pod tytułem "byłby ktoś tak dobry :) ?"
zapraszam do lektury..a tu wybrane fragmenty....:
-------------------------------
...szukam kogoś dobrego, co wybiera sie z okolic Krakowa , a
dokładnie z Bochni, do okolic Olsztyna, Gdańska...i kupiłby mi w Bochni, w
Stalprodukcie..kilka arkuszy blachy prądnicowej....byłbym
wdzięczny...ale..chyba mało prawdopodobne..chociaż...
pozdrawiam
Wiesiek
---------------------------------
w arkuszach też, dzwoniłem do nich, arkusz 1000x2000x0,5 waży ok. 5kg i
kosztuje ok 20 zł....potrzebuje tak z 5-6 arkuszy, mozna przeciąc na 4
części..wiec osobowym mozna zabrac...tylko ten transport...no chyba musze
zrobic sobie wycieczke na południe:)

pozdrawiam

wiesiek

PS. Pisałem juz, napaliłem sie na wiekszy silnik typu BLDC, cos takiego jak
robia modelarze...ale srednicy pasującej do bębna hamulcowego malucha....do
tego spore magnesy neodymowe, i docelowo cztery takie silniki w kazdym
kole;)...a Atmel wypuścił właśnie fajne kontolerki do BLDC....fajna zabawa
mnie czeka;)...na najbliższe lata;)
---------------------------------------------------
No to poczekaj, bo widzę że będziesz to pewnie ciął jakimś laserem na
jakieś kształty. Więc znajdź jakichś laserowych wycinaczy w Bochni,
którzy odbiorą arkusze ze Stalproduktu, potną, zapakują w pudełko i
wyślą ci pocztą.

Konrad
-------------------------------------------------------
Takie rzeczy w ilościach +/- proptotyp wycina się nie laserem tylko
drutówką. Wiem kto by Ci to zrobił, ale koszty mogą być nieziemskie :/
-------------------------------------------
>>> Bo sa jeszcze elektrodrazarki drutowe, ktore tez by ladnie pakiet
>>> wyciely, ale troche wolne sa.
>>
>>O, dokładnie. Z tego co się dowiedziałem ta maszyna tnie jednorazowo 280
>>blach prądnicowych =/= 0.5 mm.
>>
>>> Moga tez wyciac stempel i matryce
>>> gdybys chcial sie z prasa pobawic.
>>
>>Oj, chyba nie ten rząd kosztów przy produkcji jednostkowej.
>
> Wlasnie ten. Kolega by chcial pewnie pakiet blach z 5 cm
> grubosci. Cztery mu sie marza, wiec 200mm.
> Tymczasem ze 20mm na stempel powinno wystarczyc - oszczednosc czasu
> maszyny dziesieciokrotny :-)
>
> J.
>
>

oj chyba złoże pakiet z kilkudziesięciu blach...skręce razem...i wytnę
ręcznie;))...tylko niech ktos mi to przywiezie;))

pozdr

wiesiek
------------------------------------------------------
 
 
wiesiek
Gość
Wysłany: Śro 01 Mar, 2006   wklejanie ..cd... nie ziewac;))

....cd...
-------------------------------
>PS. Pisałem juz, napaliłem sie na wiekszy silnik typu BLDC, cos takiego jak
>robia modelarze...ale srednicy pasującej do bębna hamulcowego malucha....do
>tego spore magnesy neodymowe, i docelowo cztery takie silniki w kazdym
>kole;)

I liczysz na to ze uda to ci sie w domu zrobic ?

Teoretycznie sie niby da, ale pilnikiem to mi sie nigdy nie udalo
precyzyjnie zrobic :-)

Rozejrzyj sie za gotowym silnikiem potrzebnych wymiarow - bedziesz
mial gotowe ksztaltki :-)

Chcesz robic uklad typu modelarskiego ? To jakis silnik DC
z komutatorem i zlobowanym wirnikiem powinien sie nadac.

A swoja droga ciekaw jestem czy lepiej dawac magnesy stale do
wirnika, elektromagnes czy klatkowy ..

>...a Atmel wypuścił właśnie fajne kontolerki do BLDC....fajna zabawa
>mnie czeka;)...na najbliższe lata;)

Zanim zrobisz bedziesz mogl tanio kupic :-)

J.
-------------------------------------
A czym będziesz hamował? Nogami? Tomek
------------------------------------
:lol:
-----------------------------------
> A czym będziesz hamował? Nogami? Tomek

hi hi masz rację...na czas eksperymentu naped bedzie na jednym tylnym kole,
a przednie bedą hamowane....docelowo, trzeba bedzie zastosowac dodatkowe
tarcze hamulcowe...
Najgorsze ,ze ciecie laserem takiego jednego elementu ok 8 zł...a bedzie ich
ok . 70-80 na koło....:(
Nie wiem, ale taka blacha jest dosyc krucha, ale jak ją można przecinac
ręcznie...czy jakis pilnik wchodzi w grę?
Złożyłbym tak z 70 takich blach razem z jakims grubym wzornikiem z wierzchu
i z góry...i razem to obrabiał ręcznie do wymaganego kształtu.

wiesiek
--------------------------------------
Koniecznie musisz kombinować jak koń pod górę. Weż kompletny zespół napędowy od
malucha. Wywal silnik. Zamiast niego wstaw taki motor elektryczny zrobiony z
bębna hamulcowego z Jelcza, albo innej ciężarowki. Bedziesz miał z bomby całą
mechanikę zrobioną na samochodowym poziomie. Z mechanizmem rożnicowym,
półośkami, sprzędłami do kół. Potem eksperymentalnie sprawdz jaki bieg zostawić.
Wywal ze skrzyni wszysko z wyjątkiem tego jednego biegu. Oszczędzisz na masie i
zrobisz ciut większą sprawność całego mechanizmu. A tak ogólnie to, to co chcesz
zrobić nie ma najmniejszego uzasadnienia ekonomicznego. I szkoda czasu na
pierdoły. Tomek
--------------------------------------
> pierdoły. Tomek
>

Moge jedynie sie zgodzić, że trace czas, nie poradze sobie itp...ale uważam,
ze idea silników w piastach kół jest świetnym rozwiązaniem, tak jak zrobił
mitsubishi, tam jest ok 50kW w każdym kole, żadnych przekładni, przegubów,
mechanizmów różnicowych...nawet szczotek w silnikach brak...zużywają się
jedynie lozyska , opony itp..
tylko elektronika i akumulatory....a lekkie akumulatory tanieją;)
A co do mojego kombinowania...wiem, mam w sobie czasem takie głupie szalone
pomysły...najgorzej z wytrwaloscia i kasą, strasznie jestem ciekawy jak by
taki silnik pracował w wiekszej skali niz modelarski , oni z
kilkudziesięcio gramowego silnika wyciagaja ok 100-200W o ile dobrze
pamiętam....

pozdrawiam wszystkich nawiedzonych;)

wiesiek
-----------------------------------
> malucha. Wywal silnik. Zamiast niego wstaw taki motor elektryczny zrobiony
> z
> bębna hamulcowego z Jelcza, albo innej ciężarowki.

oj to już zupełnie trudna sprawa, łatwiej wydaje mi sie zrobic mały
silniczek na bębnie od malucha BLDC taki ok. 2-2,5kW
niz taki wielki silnik co proponujesz....wiesz jakie tutaj pojawią sie
problemy? Wielkie prądy, sterowanie, elektonika sie komplikuje....ale
rozumiem cię, jestes pewnie bardziej mechanikiem i tak bardziej czujesz?

pozdrawiam

wiesiek
----------------------------------
> pierdoły. Tomek
>


Brawo! A czemu nie zaproponujesz żeby na orczyku dwa konie z dyszlem
doczepił? Wtedy jakieś "najmniejsze uzasadnienie ekonomiczne" może by
się znalazło...

Konrad

Jaka to szkoda, że nie urodziłeś się wcześniej jakimś Łysenką albo
Miczurinem...
--------------------------------------

no wkleiłem prawie całośc....nie zasneliście?;)

wiesiek
 
 
wiesiek
Gość
Wysłany: Śro 01 Mar, 2006   silnik bldc

no właśnie, chodzi o zrobienie takich 4 silniczków o mocy do 3kW , tego typu jak robia to modelarze.....trzeba wycią odpowiednio blachy na stojan, na bęben hamulcowy malucha nakleic magnesy neodymowe, nawinac uzwojenia 3-fazowe...i zbudowac kontroler BLDC:)

w sumie uzyskac mozna ok 10-12 kW :) )

pozdrawiam

wiesiek

ps. mieszka ktos niedaleko Bochni, może by mi przysłał te blachy?
 
 
wiesiek
Gość
Wysłany: Śro 01 Mar, 2006   o..nie zarejestrowało mnie....

witam..ciagle jestem jako gośc...ale to ja, wiesiek..rudzik z pod olsztyna :)

witajcie
 
 
manic
[Usunięty]

Wysłany: Czw 02 Mar, 2006   Re: wklejanie ..cd... nie ziewac;))

wiesiek napisał/a:


A co do mojego kombinowania...wiem, mam w sobie czasem takie głupie szalone
pomysły...najgorzej z wytrwaloscia i kasą, strasznie jestem ciekawy jak by
taki silnik pracował w wiekszej skali niz modelarski , oni z
kilkudziesięcio gramowego silnika wyciagaja ok 100-200W o ile dobrze
pamiętam....



Jeżeli chcesz umieścić silnik bezpośrednio w bębnie bez żadnej przekładni musisz pamietać, że twój silnik musi osiągać obroty nie większe niż 20 obr/ min co przy obwodzie koła malucha odpowiada mniej więcej prędkości 100km/h. Bo raczej te modelarskie to i ponad 10000obr/mi osiągają. Nie znam charakterystyki pracy takiego silnika, ale wątpie aby to pojechało. Przy tak niskiej częstotliwości pracy 0>20Hz cewki bedą musiały mieć dużą indukcyjność, ale przy większej liczbie zwoi, a nie jak w tych małych po 7-9 zwoi durtu. Owszem stosunek mocy do masy, ok ale nie przy tak małej częstotliwości, jaką ty musisz uwzględnić.
 
 
Gość

Wysłany: Czw 02 Mar, 2006   

Średnica koła malucha to ok. 0,45[m]. Czyli przy 20[obr/min] maluch przebywa w ciągu 1[min] 20x0.45x3,14=28[m]. Zatem w ciągu godziny przejedzie 28x60=1700[m].
Więc prędkość takiego pojazdu wyniesie zaledwie 1,7[km/h].
A więc jeśli maluch ma jechać np. 60 km/h to prędkość obrotowa silnika w piaście koła powinna wynosić 700[obr/min].
 
 
manic
[Usunięty]

Wysłany: Czw 02 Mar, 2006   

Anonymous napisał/a:
Średnica koła malucha to ok. 0,45[m]. Czyli przy 20[obr/min] maluch przebywa w ciągu 1[min] 20x0.45x3,14=28[m]. Zatem w ciągu godziny przejedzie 28x60=1700[m].
Więc prędkość takiego pojazdu wyniesie zaledwie 1,7[km/h].
A więc jeśli maluch ma jechać np. 60 km/h to prędkość obrotowa silnika w piaście koła powinna wynosić 700[obr/min].


przepraszam małe niedopatrzenia chodziło mi o 20Hz a to odpowiada 20obr/s czyli 1200obr/min a nie jak napisałem 20 obr/min w obliczeniach założyłem ze koło malucha ma obwód 1,5m dlatego że nie mam malucha pod reka i zgadywłem.
 
 
wiesiek
Gość
Wysłany: Czw 02 Mar, 2006   silnik w piaście

20 hz..oj to byłby dziwny silnik...z jednym uzwojeniem i ..chyba dwoma magnesami;)...czyli jeden impuls ( okres) na obrót...to chyba ciezko taki silnik zrobic.....wydaje mi sie , ze taki silnik bedzie miał co najmniej 12-18 biegunów....zasilany impulsami przesunietymi w fazie o 120 stopni...więc częstotliwośc tych impulsów bedzie wieksza....i przez zmiane tej częstotliwości mozna zmieniac prędkośc...
Wydaje mi sie, ze takie cztery silniczki w piascie po 2 kW każdy , czyli razem 8 kW, będa całkiem wystarczajace dla lekkiego 4-kołowego pojazdu...a jaka zabawa w elektronice;))

pozdrawiam

Wiesiek

PS. Kupiłem ciekawą ksiazkę : Tarczowe silniki prądu stałego z komutacją elektroniczną....mogę zeskanowa, jak będe miał wioęcej czasu....ale nie powinienem tego robic, ze wzgledu na prawa autorskie...jednak, moge skan wypozyczyc...;) jezeli komus pomoze, a jednoczesnie ktos potem mi pomoze zbudowac ciekawy silnik...wiec cel uswieca srodki;))
 
 
manic
[Usunięty]

Wysłany: Czw 02 Mar, 2006   Re: silnik w piaście

wiesiek napisał/a:
20 hz..oj to byłby dziwny silnik...z jednym uzwojeniem i ..chyba dwoma magnesami;)..


Faktycznie troche sie pospieszyłem :)

Ten pomysł z tym bębnem to nawet nawet. Informuj na bierząco o postępach.
A jak z magnesami? Te gotowe to mają płaską powierzchnie. Czy nie powstanie zbyt duża dziura powietrzna.

Powidzenia
 
 
wiesiek
Gość
Wysłany: Czw 02 Mar, 2006   silnik

no ale właśnie potrzebuje te blache prądnicową...sprzedaja ja w Bochni...to kawał drogi z olsztyna...ale chyba trzeba sie wybrac...
 
 
wiesiek
Gość
Wysłany: Czw 02 Mar, 2006   Re: silnik w piaście

Ten pomysł z tym bębnem to nawet nawet. Informuj na bierząco o postępach.
Oj jedna sprawa mnie martwi...wracam z pracy i tylko bym spał;)..to chyba wiosenne osłabienie;)...za duzo czasu spędzam przy czytaniu w internecie, za dużo filozofowania, a za mało twórczej pracy....tylko nawydawałem pieniędzy na silniki, ramy, akumulatory, procesory itp...a te wszystkie sroki zamiast złapane..to uciekają;)...oj starzeje sie..kiedys miałem więcej energii....został mi tylko umysł 16 latka;))

A jak z magnesami? Te gotowe to mają płaską powierzchnie. Czy nie powstanie zbyt duża dziura powietrzna.

Masz rację....trochę strat może powstac, ale można tez wybudowa troche inny silnik, magnesy z boku stojana po jednej i drugiej stronie...oczywiście neodymowe....

Sam nie wiem...ale gdybym tylko miał taki przyciety rdzeń z tych blach prądnicowych, chętnie bym poeksperymentował....wiem, ze nie tylko ja o tym mysle, widziałem na forum elekrtonika, że ktos coś kombimuje z Atmega i BLDC ...chyba Greg...on chyba tu zagląda...


Powidzenia[/quote]

Dziękuje....chciałbym cos zrobic..ale czy podołam....

Oj gdybym miał kasę jak kiedys...kupiłbym już dwa silniki ETEK i zrobił 4-kołowca z tylnym napedem...

pozdr

wiesiek

PS. A co myślicie o moich akumulatorach...VARTA 12/84Ah żelowe, 52kg
mam ich 7 sztuk..postaram sie o ósmy....ale to 400kg:(
 
 
QEDPL
[Usunięty]

Wysłany: Czw 02 Mar, 2006   

Wiesiek jesli mozesz to zeskanuj ta ksiazeczke. Doszkole sie i ja, moze razem uda nam sie zbudowac cos odpowiedniego.
 
 
Gość

Wysłany: Pią 03 Mar, 2006   

QEDPL napisał/a:
Wiesiek jesli mozesz to zeskanuj ta ksiazeczke. Doszkole sie i ja, moze razem uda nam sie zbudowac cos odpowiedniego.


OK, postaram sie przez weekend nagrac płytkę...ale powiedz cos więcej o sobie :)

wiesiek
 
 
QEDPL
[Usunięty]

Wysłany: Pią 03 Mar, 2006   

Robie elementy z kompozytow, na forum jestem z przerwami od dwoch lat. Jak bede mial chwilke to chcialbym zrobic silnik o ktorym juz wczesniej wspominalem (pancake). W pozniejszych planach jest zrobienie trzy albo czterokolki. Rama kompozytowa lub alu, naped elektryczny na tylne kolo. Zamiast akumulatorow chcialbym zastosowac albo kondensatory albo zyroskopowe akumulatory ewentualnie maly silniczek spalinowy, czyli naped hybrydowy.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group