ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Budowa pojazdu z ładowaniem słonecznym SOLAR POWER
Autor Wiadomość
wookie 
brygadzista
wookie


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 24 Sie 2015
Posty: 247
Skąd: Piaseczno
Wysłany: Pią 16 Paź, 2015   

hehe
 
 
maniakev
stażysta


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 07 Lis 2009
Posty: 124
Wysłany: Pią 16 Paź, 2015   

Wiadomo, że nie narysowałem całej konstrukcji i takie coś nie ma prawa bytu.
A co do takiej sytuacji zobacz jak zakłamany jest przemysł samochodowy który chciał kupić patent Zderzaka Łągiewki do szuflady - koszty stłuczek znacząco by spadły - życie pasażerów jest dla nich nic nie warte.
 
 
Yin 
prezes


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 24 Lut 2014
Posty: 807
Skąd: Katowice
Wysłany: Pią 16 Paź, 2015   

tas napisał/a:
Wyobraźnia mi podpowiada straszne rzeczy :D


To może tak:
http://zapodaj.net/99a67d69379d3.jpg.html

;)

A poważniej - pomysł sam w sobie nie jest zły, inni też kombinują:


 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Sob 17 Paź, 2015   

Skośne ułożenie paneli jest bez sensu.
Jedynie ten z przyczepką ma szansę na jazdę, ale u nas nie da rady, bo zestaw rowerowy nie może być dłuższy, niż 4 metry.
Mój słonecznik ma właśnie tyle i żaden panel dodatkowo nie wejdzie.
Można by się pokusić o dołożenie paneli z boku, ale wtedy szerokość pojazdu by wynosiła 2 metry, a to już cholernie szeroko. I ciężar dachu by wynosił prawie 100 kg.
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Nie 29 Maj, 2016   

Porzuciłem pomysły na robienie innych pojazdów.
Dołożyłem drugi fotel samochodowy do słonecznika i na tym poprzestaję. Można spokojnie w dwie osoby wybrać się na wycieczkę. Silnik daje radę, ale koła już nie. Wymieniłem na mocniejsze :)
Te z tyłu ;)



 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Nie 29 Maj, 2016   

Te, z tyłu, to były zwykłe na szprychach 1,9 mm. Teraz są 2,3 mm oponki Kenda i łożyska maszynowe. Jak nie wytrzymają, to dam koła od motoroweru, choć tanie nie są.
Na wypady we dwóch do lasa, pojazd wydaje się niezastąpiony :)
Brakuje tylko amortyzacji na tył. Niby osprzęt mam, ale jakoś nie mam chęci do przeróbek ;)
Przymierzam się do lodówki turystycznej, ale nie bardzo mam na nią miejsce. Pozostaje tylko tył pojazdu, w okolicach tylnych akumulatorów :D
Na pytanie, po co lodówka (chłodziarka raczej) nie będę odpowiadał :P
Oczywiście tylny fotel jest rozkładany i można na upartego się kimnąć.
Ba... można się kimnąć w dwie osoby :D
A potem jechać dalej :D
 
 
Eryk1000 
szef


Pomógł: 25 razy
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 1118
Skąd: Wadowice
Wysłany: Nie 29 Maj, 2016   

Fajne rozwiązanie na mini taxi :) po ile sobie liczysz za kilometr ? :D
_________________
Jeżdżę na :

E-Giant Terrago

Viking Power 6000W +
Ostatnio zmieniony przez Pon 30 Maj, 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Pon 30 Maj, 2016   

Puszka 0.5 ;)
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Pon 06 Cze, 2016   

No i wyszło szydło z worka. Nie podłączyłem termometru do silnika. Nie dało się wywiercić otworu w osi, jakaś paskudna stal ;)
Pierwszy raz, moja osobista małżonka dała się namówić na wycieczkę do lasu jako pasażerka słonecznika. Był zachwycona :D
Do momentu wjechania w sypki piasek.
Poczułem swąd i silnik stanął :)
Trza było słonecznika pchać do domu :D
Po rozebraniu silnika okazało się, że padł jeden z hallotronów. Raczej od temperatury. Cewki, o dziwo, nie były czarne, jak to zazwyczaj bywa. Lśniły miedzią, jak nowe.
Naprawiłem silnik, ale okazało się, że nakrętki na osi straciły już sporo gwintu i zaczęły przeskakiwać.
Gdzie można kupić nowe? Klucz 21, gwint, chyba 12 mm z kołnierzem.
Poza tym stwierdziłem, że widełki widelca, do których wkłada się koło rozgięły się już sporo.
Mam założony klucz 10 mm na spłaszczenie osi, ale to trochę mało.
Stanęło na tym, że wymieniam silnik, na ten przekładniowy, od rikszy.
Co prawda, to silnik na tył, ale udało mi się zeszlifować oś na tyle, że zmieści się z przodu.
Ze względu na obecną wagę słonecznika powinno to zaowocować lepszym momentem i mniejszymi obciążeniami silnika. Silnik DD nie jest optymalnym rozwiązaniem w moim przypadku.
 
 
Patriko 
brygadzista


Pomógł: 4 razy
Wiek: 30
Dołączył: 05 Mar 2014
Posty: 242
Skąd: Słupca
Wysłany: Pon 06 Cze, 2016   

Żeby ino tej przekładni nie zmieliło.
_________________
Jeżdżę na: Coma 3000
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Pon 06 Cze, 2016   

To jest duża przekładnia. Tak na oko ze dwa razy większa, niż typowe Bafangi i podobne.
 
 
Szwagier 
prezes


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Lis 2015
Posty: 733
Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: Pon 06 Cze, 2016   

Czyli już na sprzedaż nie będzie ? (ten silnik)
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Wto 07 Cze, 2016   

Raczej nie. Chyba, że się nie sprawdzi w słoneczniku.
Na razie dostosowałem go do mojego widelca i czekam na szprychy. Do koła 24 cale i pojedynczym krzyżu pasują 3,1 mm od Ogara.
Pozostanie ewentualnie do sprzedaży obecny silnik ze słonecznika zapleciony w 24 cale na szprychach 3 mm.
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Sob 11 Cze, 2016   

No i dupa.
Silnik, który sprzedał mi kolega z forum miał mieć tylko uszkodzony wolnobieg.
Naprawiłem, podłączyłem do kontrolera i próbowałem rękami go zatrzymać, to się nie dało. Jednak teraz, po zapleceniu w koło okazuje się że przeskakują tryby i praktycznie nie da się jechać.
Silnik w zasadzie do wywalenia, bo nietypowy.
Cały dzień pracy na marne.
Na początku myślałem, że to wolnobieg puszcza i go nawet zaspawałem, ale to nie wolnobieg, tylko luźne tryby. Co ciekawe, nie widać na nich śladów tarcia, ale po prostu przeskakują. Luz na wieńcu jest rzędu 0,5 mm i to wystarcza do przeskakiwania.
Trochę mi się ciśnienie podniosło ;)
Szukam silnika o dużym momencie na przód. Szybkość nie jest ważna.
Mam zasilanie 48V 28A.
SIlnik ma być w kole 24 cale i mieć przynajmniej z 800W ciągłej.

Jutro, z ciekawości założę przekładniowca przód o REX-a.
Niby 250W przy 36V, ale w rowerach ma kopa.
Coś trzeba robić, żeby słonecznik pociągnął dwie osoby w normalny sposób.

Jakby coś, to mogę dać w rozliczeniu poprzedni silnik DD w kole 24 cale i na szprychach 3 mm.
Słonecznik na nim latał 35 km/h przy 48V.
W dwie osoby. Po asfalcie, OK, ale zamierzam jednak jeździć nim po lesie, więc potrzebuję coś z dużym momentem.
 
 
Mobil 
prezes


Pomógł: 5 razy
Wiek: 101
Dołączył: 21 Wrz 2015
Posty: 656
Wysłany: Wto 14 Cze, 2016   

Zeeltom, skoro Twoja konstrukcja jest typowo wolnobieżna a potrzebuje sporej mocy to może faktycznie przemyśl zrobienie przekładni na tylne koła :?: Huby kiepsko ciągną przy takiej małej prędkości obrotowej a dodatkowo przekładniówki też nie są przystosowane do dużych mocy a pojazd nie jest zbyt lekki no i pasażerów dwóch :neutral: Jeśli już raz zrobisz sobie przekładnie (nawet sztywny na łańcuchu, przy takiej prędkości będzie ok a zdolność terenowa na +) to zaoszczędzisz sobie w końcu kłopotów z napędem raz na zawsze i jako napęd będzie mogło być cokolwiek co się kręci. Nawet można się pokusić o takie coś jak hub z przodu a tył dołączany w sytuacjach przetaczania się przez trudniejszy teren :razz: Ogarniesz prostą zawieche na tył przy okazji :razz:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group