ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
New Technology Reanimated Quality Vehicle - NTRQV
Autor Wiadomość
NTRQV 
początkujący


Dołączyła: 12 Lip 2014
Posty: 12
Skąd: Polska
Wysłany: Sob 12 Lip, 2014   New Technology Reanimated Quality Vehicle - NTRQV

Projekt dotyczy pojazdu nowej technologii ponownie przywróconej do życia.
NTRQV New Technology Reanimated Quality Vehicle jest lekkim pojazdem, który może być rowerem z elektrycznym wspomaganiem, motorowerem lub lekkim autem elektrycznym. Karoseria ma formę łupiny orzecha (monocoque*) składającej się z bardzo mocnej i bardzo lekkiej struktury plastrów miodu i cienkich warstw włókna węglowego sklejonej w metodzie próżniowo – przekładkowej **.
Pojazd może być napędzany jednym, dwoma lub trzema silnikami bezszczotkowymi umieszczonymi bezpośrednio w kołach wehikułu, co pozwala na bardzo wydajny, a tym samym bardzo tanią eksploatacje pojazdu.
NTRQV jest lekkim jednoosobowym wehikułem *, o długości 2, 5 m i 70 cm szerokości. Powyższe wymiary pozwalają na zaparkowanie w poprzek każdego standardowego parkingu, zajmując jedynie 1/5 jego powierzchni.
Zastosowanie najnowocześniejszej technologii w postaci próżniowego wykonywania plastrów miodu i laminowania włókien węglowych, powoduje, że karoseria jest bardzo lekka a przy tym ogromnie bezpieczna dla kierowcy.
Karoseria ma aerodynamiczny kształt, posiada panoramiczną kabinkę bez słupków, w przeciwieństwie do konwencjonalnych aut, co nadaje jej ciekawy, futurystyczny design.
Ponieważ karoseria wolnonośna ( bez ramy) składa się z 4 warstw włókna węglowego o gramaturze 150 g/m² i 3 warstw tzw. plastra miodu, a powierzchnie, które są wyjątkowo narażone na punktowe przenoszenie dużych sił ( okolice wahaczy, amortyzatorów, zawieszenie fotela, kabinki i akumulatorów) są stopniowo i dużo powierzchniowo wzmocnione waga całej karoserii wynosi 20 kg.


Ponieważ forma negatywowa, w której wyklejana jest monocoque ** karoseria składa się z kilkunastu segmentów, każda część karoserii może być zmieniona wg upodobania i życzeń indywidualnych każdego klienta. I tak np., jeżeli Komuś nie podoba się przednia część karoserii naszego NTRQV może ona być wg wizji przez naszego CAD diesajnera narysowana i wyklejona, przy czym koszty tej zmiany wynoszą znikoma część kosztów zmiany całej karoserii. To samo dotyczy przednich i tylnych błotników, drzwi oraz kabinki. Poprzez taki sposób konstruowania i budowy wehikułu proponujemy każdemu chętnemu dla niego indywidualny pojazd.


Tak samo moc silników napędzających i ich ilość jest wg potrzeb i życzeń klientów dowolnie do wyboru. Potrzebuje ktoś rower ze wspomaganiem elektrycznym, który nie podlega badaniu technicznemu i nie potrzebuje ubezpieczenia, wybiera jeden silnik o mocy do 250 W zamontowany w tylnym kole. Przy potrzebie większej mocy są możliwe dwa silniki ( moc od 250 W do 2 kW) w dwóch przednich kołach – odpowiednik normalnego motoroweru.
Wersja ekskluzywna ( później normalna) będzie z trzema silnikami o łącznej mocy w przedziale 1, 2 kW do 10 kW Oczywiście pociąga to za sobą zwiększoną wagę całkowitą, poprzez mocniejsze i tym samym cięższe silniki przyspieszenia na miarę Ferrari, coroczne badanie techniczne i normalną procedurę rejestracyjną, jako lekki pojazd elektryczny, który musi być też ubezpieczony. Przedstawienie wszystkich możliwości wychodzi poza ramy tego opisu.
Kształt monocoque karoserii został tak zaprojektowany, że kierowca może pedałować jak rowerzysta i kierować joystickiem usytuowanym po lewej lub prawej stronie fotela albo kierować pojazdem jak normalnym samochodem za pomocą kierownicy.
ANIMACJA

Zachęcam również do odwiedzenia naszego profilu na facebooku(będą tam prezentowane aktualne informacje na temat NTRQV) FACEBOOK

Czekam na opinie, propozycje jak ulepszyć vehikuł, co zmienić oraz na konstruktywną krytykę
Ostatnio zmieniony przez NTRQV Sob 12 Lip, 2014, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
JeromeBaldino 
młodzik
JeromeBaldino



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Kwi 2014
Posty: 73
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 12 Lip, 2014   

Pomysł ciekawy ale brakuje mi podstawowej informacji, dla kogo jest i do czego ma służyć ten pojazd?
 
 
NTRQV 
początkujący


Dołączyła: 12 Lip 2014
Posty: 12
Skąd: Polska
  Wysłany: Sob 12 Lip, 2014   

JeromeBaldino napisał/a:
Pomysł ciekawy ale brakuje mi podstawowej informacji, dla kogo jest i do czego ma służyć ten pojazd?


A ja już myślałem, że wszystko napisałem powyżej
Jeżeli będziesz dojeżdżał do pracy 50 km dziennie tam i z powrotem to przez 20 dni roboczych zrobisz 1000 km Licząc, że Twoje małe autko pali 6 l/100 km to spalisz 60 litrów np. ropy co daje razy 5,20 zł/l równe 312 zł
Zaznaczyć należy, że to tylko koszty benzyny, a gdzie reszta.
Nasze autko zużywa na 100 km prądu za 2 zł i amortyzacja akumulatorów kosztuje następne 2 zł a więc 40 zł/1000 km
Na 1000 km oszczędność na samej benzynie 272 zł
Przeliczając na 1 rok sumka robi się trochę większa i wynosi 3264 zł

Już są też zainteresowane agencje reklamowe, bo auto jest magnesem dla oka
Ostatnio zmieniony przez NTRQV Sob 12 Lip, 2014, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
sietaz 
prezes


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 919
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 12 Lip, 2014   

Na początku zaznaczę, że sam prędzej czy później mam zamiar coś takiego zbudować aczkolwiek jest to dość odległy plan póki co. Wszystko wydaję się piękne w takim pojeździe - niemalże złoty grall w kategorii przemieszczania się.

Co jest za:

- odporność na warunki atmosferyczne
- nie prawdopodobne osiągi (4 kw mogą dać prędkość około 150 km/h)
- nie prawdopodobnie małe zużycie enrgii ( przy 60 km/h potrzeba 300- 400 watów)
- przy aku 1300 wh możemy przejechać 200 km przy średniej 60 km/h, a jeżeli będziemy pedałować to już w ogóle wychodzimy po za granice zasięgu 300 km

Co jest przeciw:

- widoczność w takim pojeździe przy dołączeniu do ruchu(na zwykłym rowerze jest do dużo bardziej bezpieczne)
- mniejsze i zarazem większe bezpieczeństwo takiego pojazdu, większe bo rzuca się w oczy nie mniej jak by ufo leciało nad ulicą, mniejsze bo jesteśmy niżej i nie wyleci się przez kierownice np. nad maską tak jak to ma miejsce w przypadku roweru klasycznego (ogólnie temat bezpieczeństwa bardzo dyskusyjny)
- w korku jesteśmy jak zwykły samochód ( z wyjątkiem nie licznych ulicy z bardzo szerokimi pasami ruchu)
- bardzo duży koszta naprawy ewentualnego uszkodzenia karoserii (karbon)
- No i wisienka na torcie - gigantyczny koszt budowy i sprzedaży takiego pojazdu przez co te pojazdy czyni tak mało spotykanymi i czemu nie są powrzechnie dostępne

Za ile można go minimalnie było by kupić - 15000 zł ? To i tak weszło by w granice opłacalności, a jednocześnie cena jest zbyt wysoka


Jest sporo postów o budowie takiego pojazdu, a jeszcze nikt czymś się takim nie pochwalił - no ciekawe czemu...
 
 
JeromeBaldino 
młodzik
JeromeBaldino



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Kwi 2014
Posty: 73
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 12 Lip, 2014   

Szczerze to myślę, że pomysł marketingowy jest nietrafiony jeżeli pojazd ma być przeznaczony do użytku praktycznego.

Ludzie którzy codziennie dojeżdzają do pracy 50km gdy kupią samochód z małym silnikiem to dostaną dodatkowo komfort, miejsce dla pasażerów, bagażnik, ogrzewanie w zimie, stabilność jazdy, bezpieczeństwo. Różnica w cenie jest znikoma. Jeżdzące auto które oferuje to co powyżej zakupisz nawet za mniej niż 3 tysiące złotych. Myślę, że argument "tania jazda" będzie nietrafiony w przypadku tego typu pojazdu.

Pamiętajcie, że konkurujecie z samochodami, skuterami, rowerami i transportem publicznym. W kategorii "taniej" ze względu na koszt konstrukcji taki pojazd nie wygra. Pomysł uważam za fajny i nie jest moim celem "narodowe narzekanie" że się nie uda - raczej chciałbym abyście przemyśleli swoje podejście i prawidłowo ocenili kto może być odbiorcą produktu.
 
 
sietaz 
prezes


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 919
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 12 Lip, 2014   

Sens miałby by produkcja masowa, żeby zmniejszyć cenę produkcji. Moim zdaniem powinieneś zbudować jedną sztukę i dopiero zobaczyć jakie będzie zainteresowanie. A i karoseria z karbonu robi ten pojazd zbyt kosztownym. Ogrzewanie w zimie nie jest problemem jeżeli będzie się trochę pedałować, większy problem to chłodzenie w lato (bez wyntylatorów w środku będzie można się upiec.

Większość ludzi wpada na pomysł budowy czegoś takiego po obejrzeniu filimków na yt np. http://www.youtube.com/watch?v=jePRQoWyMz4. Zapewniam, że nie ma ściemy we wskazaniach licznika
 
 
mmoto 
prezes
mmoto


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 801
Skąd: Szczecin
Wysłany: Sob 12 Lip, 2014   

Przeczytam post jeszcze w pracy, ale na razie kibicuję i pomyślności.
W sumie powiem tak, zrób dobry prototyp i zgarnij na kickstarter kilkaset tys. euro inaczej projekt nie ruszy - z pozyskaniem funduszy będzie słabo jak nie ma prototypu i to najlepiej kilku sztuk aby udowodnić powtarzalność produkcji.
 
 
NTRQV 
początkujący


Dołączyła: 12 Lip 2014
Posty: 12
Skąd: Polska
Wysłany: Sob 12 Lip, 2014   

sietaz napisał/a:
Na początku zaznaczę, że sam prędzej czy później mam zamiar coś takiego zbudować aczkolwiek jest to dość odległy plan póki co. Wszystko wydaję się piękne w takim pojeździe - niemalże złoty grall w kategorii przemieszczania się.

Co jest za:

- odporność na warunki atmosferyczne
- nie prawdopodobne osiągi (4 kw mogą dać prędkość około 150 km/h)
- nie prawdopodobnie małe zużycie enrgii ( przy 60 km/h potrzeba 300- 400 watów)
- przy aku 1300 wh możemy przejechać 200 km przy średniej 60 km/h, a jeżeli będziemy pedałować to już w ogóle wychodzimy po za granice zasięgu 300 km

Co jest przeciw:

- widoczność w takim pojeździe przy dołączeniu do ruchu(na zwykłym rowerze jest do dużo bardziej bezpieczne)
- mniejsze i zarazem większe bezpieczeństwo takiego pojazdu, większe bo rzuca się w oczy nie mniej jak by ufo leciało nad ulicą, mniejsze bo jesteśmy niżej i nie wyleci się przez kierownice np. nad maską tak jak to ma miejsce w przypadku roweru klasycznego (ogólnie temat bezpieczeństwa bardzo dyskusyjny)
- w korku jesteśmy jak zwykły samochód ( z wyjątkiem nie licznych ulicy z bardzo szerokimi pasami ruchu)
- bardzo duży koszta naprawy ewentualnego uszkodzenia karoserii (karbon)
- No i wisienka na torcie - gigantyczny koszt budowy i sprzedaży takiego pojazdu przez co te pojazdy czyni tak mało spotykanymi i czemu nie są powszechnie dostępne

Za ile można go minimalnie było by kupić - 15000 zł ? To i tak weszło by w granice opłacalności, a jednocześnie cena jest zbyt wysoka
Jest sporo postów o budowie takiego pojazdu, a jeszcze nikt czymś się takim nie pochwalił - no ciekawe czemu...


Wszystko co napisałeś za jest prawdą i jest już potwierdzone przez życie.
Co do niektórych punktów przeciw jestem gotów dyskutować i zaprosić Cię w niedalekiej przyszłości na próbną jazdę.
- Lusterka w naszym vehikule mają 69 cm ² i spełniają normy EU co do wielkości lusterek samochodowych.
Myślę, że poniższy rysunek rozwieje Twoje wątpliwości.
- Tego typu pojazdy mogą sie poruszać po ścieżkach rowerowych pod warunkiem, że nie jadą szybciej niż 45 km/h
- Karbon nie jest równy karbonowi. Temat jest obszerny ale 1 m ² najtańszej tkaniny o gramaturze 150 g/m² kosztuje 25 € a
powierzchnia naszego vehikułu to ok. 6 m ² Koszty naprawy nie są wcale wysokie, pod warunkiem, że naprawiający jest
fachowcem i wie jak uszkodzenie naprawić.
-Ponieważ pojazd jest lekki, bo wyliczona waga karoserii to kilkanaście kg to logiczne, że koszt też nie będzie wysoki. Do tego dochodzi, że zamiast karbonu można zastosować tkaninę szklaną, co spowoduje, że vehikuł będzie cięższy ale za to krocie tańszy, bo 1 m ² tkaniny szklanej to kilka zł.
Za kilka tygodni będzie strona internetowa i będzie można śledzić dalszą budowę, jazdy próbne, crash test itd.


P.S. Niestety Limit na wszystkie załączniki na tym forum został przekroczony. Prosze skontaktować się z administratorem forum.
 
 
NTRQV 
początkujący


Dołączyła: 12 Lip 2014
Posty: 12
Skąd: Polska
Wysłany: Sob 12 Lip, 2014   

mmoto napisał/a:
Przeczytam post jeszcze w pracy, ale na razie kibicuję i pomyślności.
W sumie powiem tak, zrób dobry prototyp i zgarnij na kickstarter kilkaset tys. euro inaczej projekt nie ruszy - z pozyskaniem funduszy będzie słabo jak nie ma prototypu i to najlepiej kilku sztuk aby udowodnić powtarzalność produkcji.


Na dokończenie i wdrożenie do produkcji np. 1 sztuka dziennie nie potrzebuje, jak napisałeś, kilkaset tyś. €
Projekt będzie wstawiony za kilka tygodni na polską, szwajcarską i może niemiecką stronę taką jak www.wspieram.to a że jest już bardzo daleko zaawansowany i pierwsze sztuki będą już na początku października 2014 r. pozyskanie funduszy na dokończenie w formie przedsprzedaży będzie dość proste. Nie robiąc absolutnie żadnej reklamy mamy już tylko od przyjaciół, znajomych i znajomych znajomych ok. 10 zamówień Jednak hurtowy zakup materiałów obniża ich cenę o niemalże połowę i tu jest potrzebna grubsza kasa. Do tego dochodzi crash test pierwszej sztuki, który musi być zrobiony żeby wszystkim niedowiarkom i "mądrzejszym od radia" zamknąć usta co do wytrzymałości i bezpieczeństwa wyrobów kompozytowych Ale gadać może i potrafi każdy, a konkretne działania w szczególności finansowe pokażą w następnych miesiącach prawdę
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 78 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3440
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 13 Lip, 2014   

Jesli najtansza wersja z włókna szklanego, z silnikiem 500 W lub 2x250, z miejscem na opcjonalny - montowany przez nabywcę zestaw aku, będzie kosztowal kilka tys zl to sądzę ze bez trudu będzie staly zbyt i w kraju i za granicę. Trzeba wg mnie założyć kilka wersji które będą skladane, montowane z podobnych klocków aby obniżyć koszty i nie był to każdy egz inny.
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Nie 13 Lip, 2014   

Mój pojazd słoneczny kosztował mnie w materiałach i obcej robociźnie razem około 6.000 zł. Fakt, że wyposażenie spore, ale gro kasy to głównie silnik, baterie słoneczne i akumulatory żelowe, oraz aluminium i jego spawanie. Na dziś można powiedzieć, że jedzie 40 km/h i ta jazda nic nie kosztuje. Przynajmniej w słoneczne dni ;)
 
 
mmoto 
prezes
mmoto


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Sty 2010
Posty: 801
Skąd: Szczecin
Wysłany: Nie 13 Lip, 2014   

No akurat zeeltom może napisać "jedyny w Polsce".
W sumie jestem już przyzwyczajony, że bez marketingu nic się nie sprzeda dlatego twierdze że ostatecznie będzie to kilkaset tys. euro.
Prawdopodobnie cena ostateczna nie będzie niższa niż innych tego typu pojazdów i ze zbytem będzie problem i zacznie się kosztowne pozyskiwanie klientów.
Starczy dać przykład projektu Rubbee, który się nie uruchomił.
 
 
NTRQV 
początkujący


Dołączyła: 12 Lip 2014
Posty: 12
Skąd: Polska
Wysłany: Nie 13 Lip, 2014   

mmoto napisał/a:
No akurat zaletom może napisać "jedyny w Polsce".
W sumie jestem już przyzwyczajony, że bez marketingu nic się nie sprzeda dlatego twierdze że ostatecznie będzie to kilkaset tys. euro.
Prawdopodobnie cena ostateczna nie będzie niższa niż innych tego typu pojazdów i ze zbytem będzie problem i zacznie się kosztowne pozyskiwanie klientów.
Starczy dać przykład projektu Rubbee, który się nie uruchomił.

Zapewniam szanownego Kolegę, że nie będzie to jak napisałeś "kilka set tyś. €"
Sprzedaż będzie wyłącznie poprzez aukcje, bo produkcja początkowa będzie 1 sztuka/dzień
Pozyskiwanie klientów będzie poprzez tych, którzy już kupili i użytkują. Dobry produkt nie potrzebuje reklamy a marketing robi dobry produkt i dopasowany do każdego klienta.
Wczoraj na forum niemieckim jeden user się martwił, że jak będzie pedałował, to czubkami butów będzie uderzał o górną maskę z przodu, więc mu napisałem, że dla tych którzy mają rozmiar buta większy niż 45 zrobimy eliptyczno kroplowe wybrzuszenie o dowolnej wysokości tak żeby się jego obuwie nie niszczyło.
Gdybyś chciał poczytać to link
http://www.velomobilforum...le.39057/page-3
 
 
sietaz 
prezes


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 919
Skąd: warszawa
Wysłany: Nie 13 Lip, 2014   

Co do poruszania się ścieżkami to mam wątpliwości. Nie jest to co prawda wózek.rowerowy bo trzyma wymiar do 90 cm, ale pojazdy elektryczne z rejestracją nie mogą się już poruszać się ścieżkami (o ile się nie mylę. Zupełnie inna kwestia, że jazda ścieżką 45 km/h jest bardzo niebezpieczna i całkowicie bez sensu. Myślę, że karoseria z włókna szklanego miałaby dużo więcej nabywców ze względu na cenę. To będzie ręczne laminowanie czy infuzja? Jeżeli będzie możliwość jazdy próbnej to mogę pojechać i na koniec Polski :P . Druga rzecz, że zobrazowałoby to osiągi i zużycie prądu przez kogoś kto jeździ dużo i ma sporą parę w nogach. A jak wygląda skręcenia, przednie koła są pochylne? Jeżeli tak to jest problem z silnikami, jeżeli nie to wtedy trochę słabiej ze skręcaniem przy wyższych prędkościach
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 78 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3440
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 13 Lip, 2014   

sietaz napisał/a:
....Jeżeli będzie możliwość jazdy próbnej to mogę pojechać i na koniec Polski :P . Druga rzecz, że zobrazowałoby to osiągi i zużycie prądu przez kogoś kto jeździ dużo i ma sporą parę w nogach. ?.

Myślę że "oczywista-oczywistosc " to że aktywiści z forum będą betatesterami bo nasza pozytywna rekomendacja więcej moze znaczyć niz reklama w TV :-)
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group