ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
BMS - jak wyrównać ogniwa.
Autor Wiadomość
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6169
Skąd: Beskidy
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

Zeeltom - przeczytaj zawartość linku z pierwszego postu, masz tam przedstawione jak to działa od strony teoretycznej i praktycznej.

Marcin - ale to by oznaczało, że przez pewien czas balancer musiałby zrzucać nie tylko nadmiarową energię z przeładowanej celi to jeszcze wytracać energię z ładowarki. Dlatego BMSy odłączają ładowarkę od akumulatora, żeby szybciej wybalansować (rozładować) te przeładowane cele.
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
MARCIN 
prezes


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 519
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

tas, masz świętą rację. No ale jednak warto nie odłączać ładowarki przez kilka godzin od rzekomego naładowania aku (wyłączenia ładowarki), bo może układy kontroli (BMS) pozwolą jeszcze na doładowanie baterii.
_________________
"Nikt nie jest zniewolony w bardziej beznadziejny sposób niż ci, którzy fałszywie wierzą, że są wolni" - Goethe
 
 
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6169
Skąd: Beskidy
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

Tak, masz rację, jeśli ma się ładowarkę, która ma klasyczną fazę CV (bez ograniczenia prądu jak te nowe) to ona potem właśnie ładuje małym prądem, a jeśli wszystkie cele są OK i BMS jej nie odłączy to powolutku się wszystko wyrówna. A jeśli ją odłączy to i tak nie będzie ładować.

Teraz mi wpadło do głowy, bo właściwie nigdy tego nie sprawdzałem. Czy BMS uruchamia balancer zanim odłączy ładowarkę, czy dopiero po. Innymi słowy, czy jednak bije się z ładowarką kiedy jakieś ogniwo osiągnie 4.24V, czyli za dużo jak na docelowe balansowanie, ale za mało aby aktywować awaryjne odłączenie ładowarki przy 4.26. Bo faktem jest, że nawet ogniwa, które nie aktywowały alarmu (czyli nie są najbardziej naładowane) i tak są zbijane przy okazji do 4.2V. Sprawdzę to.

Oznaczałoby to z kolei, że zostawienie ładowarki wpiętej w BMSa nie jest korzystne bo w niesprzyjających warunkach ten musiałby zrzucać energię z ładowarki (tej bez odcięcia prądowego na 150mA), a nie z ogniw i balansowanie byłoby utrudnione lub niemożliwe bo bilans byłby w okolicy 0.
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
MARCIN 
prezes


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 519
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

Mam modelarski balanser z sygnalizacją świetlną pracy i on balansuje w trakcie ładowania - jeśli któreś ogniwo ma wysokie napięcie, to jest ono rozładowywane. Nie mam dokładnie zbadanych BMS-ów, ale bardzo możliwe, że też tak rozładowują (bo przecież można ustawić ograniczenie prądu rozładowania). Tylko pracują przy zbyt małym prądzie i dlatego nie nadążają z wyrównywaniem napięć i odłączają ładowarkę.
_________________
"Nikt nie jest zniewolony w bardziej beznadziejny sposób niż ci, którzy fałszywie wierzą, że są wolni" - Goethe
 
 
wibi 
szef


Pomógł: 37 razy
Dołączył: 23 Sie 2014
Posty: 1001
Skąd: Śląsk
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

Potwierdzam w całej rozciągłości to co pisze kol.tas bo aktualnie "zmagam" się z pakietem 10s5p złożonym z przypadkowych ogniw tyle, że jednej (wg.firmy) pojemności.Ogniwa z padniętych i za grosze kupionych baterii laptopowych, połączonych ze złamaniem wszelkich zasad technologii wykonania i o różnych napięciach początkowych. Pakiet ten to raczej próba niż jakieś konkretne zastosowanie więc chodzi mi raczej o doświadczenia w "pracy" BMSa niż inny, konkretny cel. Jako BMS służy niby "uszkodzony" BMS firmy Gazelle a do pomiaru watomierz i "cell loger" do okresowych pomiarów. Za ładowarkę służy zakupiona w Maxinew ładowarka na 36V (nap.końcowe 41.5Vlub 41.6 w zależności od miernika). Sam proces ładowania nie zależy w moim przypadku od ładowarki a właśnie od BMS gdyż to on całym procesem kieruje ustalając prąd ładowania jak i cały proces CC/CV + balansowanie. Według wspomnianych mierników ładowanie w cyklu CC kończy się zapaleniem zielonej diody na ładowarce i rozpoczyna się cykl CV trwający około 2 do 3 godzin (w przypadku sprawnej baterii), ładowarka cały czas pracuje co słychać po pracującym wentylatorze a prąd ładowania wynosi ok 0.7A lub mniej.Proces balansowania trwa jeszcze dłużej z nawet chwilowymi wyłączeniami ładowarki (zerowy przepływ prądu ale wentylator pracuje!). Generalnie, "doświadczalna" bateria nadal nie jest całkowicie zbalansowana pomimo paru godzin "pod ładowarką" gdyż mam tylko jedną a używaną baterię też muszę ładować więc ją odłączam od tej "doświadczalnej". Pracę BMSa i balansera można zaobserwować na podłączonym watomierzu (wskazuje prąd ładowania czyli jakby przemieszczanie ładunku pomiędzy celami gdy ładowarka odłączona) i odczuć ręką dotykając układ bq70pl900 który jest ciepły. Generalnie rzecz ujmując należy w przypadku właściwej ładowarki ( o napięciu jałowym nie przekraczającym dopuszczalnego 4.2/celę) i używając BMSa dostosowanego do napięcia baterii, nie bać się trzymać podłączonej ładowarki do baterii przez czas dłuższy niż by na to wskazywała dioda oznaczająca zakończenie procesu ładowania.Inaczej jest gdy nie mamy odpowiedniej ładowarki czyli takiej której napięcie pracy jałowej nie przekracza 4.2V na cele czy ogniwo oraz nie mamy BMSa który by cały proces zakończył.
 
 
Maciej S.
młodzik


Dołączył: 11 Lip 2012
Posty: 73
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

Teraz dopiero przeczytałem linka z pierwszego postu. Najbardziej przekonało mnie empirycznie sprawdzone działanie BMS'a. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale też nie głupie pod warunkiem, że do czegoś takiego jest dołączona instrukcja.
Podejrzewam, że przeciętny użytkownik nie będzie wiedział, dlaczego spada zasięg pojazdu i takie czynności konserwujące jakie opisał TAS są mu całkowicie nieznane.

Mimo wszystko dla nas coś tam wiedzących o akumulatorach, ładowarkach itp. dodatkowe urządzenie w postaci "czeskiego" balansera i prostej ładowarki umożliwi w jednym cyklu wyrównać mocno rozjechany pakiet. Owszem balanser taki grzeje się konkretnie, mój dla prądu 0,4A i napięciu 29,4V wytraca prawie 12W a to w małym pudełku już jest sporo, wentylator musi być.
 
 
MixhaL 
prezes


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 22 Maj 2011
Posty: 909
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

Ja nigdy nie uruchamiałem ładowania na noc poza pierwszym uruchomieniem baterii gdzie ładowarka chodziła 10 godzin. Praktycznie zawsze podłączałem ładowarkę i jak tylko się naładowała bateria od razu startowałem i nigdy nie zaobserwowałem rozjazdu cel. Ten sam próg naładowania cele uzyskiwały w przeciągu około minuty podczas kończenia fazy ładowania.
_________________
Cyklon
BOMBER V1, V2, V3
RAIDEN
 
 
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6169
Skąd: Beskidy
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

Zgadza się, to jest zaleta posiadania BMSa. Ja przez 2 lata jeździłem i zawsze cele były wyrównane idealnie.
Nie chcę, by ten temat był odebrany jako straszenie BMSami, z nimi naprawdę nie ma problemów :P
Po prostu opisałem to urządzenie, jak działa oraz podstawy obsługi. Wiedza jest ważna, nawet, jeśli nigdy nie będzie wykorzystana.
Z BMSem prawdopodobnie zrobicie te 1000 cykli i aż do śmierci akumulatorów nie bezie z nimi żadnych problemów (choć prawdopodobnie szybciej sprzedacie/zmienicie rower razem z tymi akumulatorami) :D .
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
MARCIN 
prezes


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 519
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

W takim razie ja postraszę - moim zdaniem ładowanie ogniwa do 4,25V to nieporozumienie. Tak robią BMS-y.
Oczywiście każdy może wydać własną opinię ;) .
_________________
"Nikt nie jest zniewolony w bardziej beznadziejny sposób niż ci, którzy fałszywie wierzą, że są wolni" - Goethe
 
 
atomek1000 
szef



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 08 Lis 2014
Posty: 1897
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

rzadko tak robią, tylko jak jest duży rozjazd(pewnie za pierwszym razem) potem wszystko jest wyrownane i sie tak nie dzieje
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 77 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3394
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 07 Maj, 2015   

A ja tą ciekawą dyskusję podsumuje tak : nie ma jednego modelu dzialania BMS bo nie tylko sie one roznia konstrukcją ale zachowanie sie calego lancucha jakim jest zasilacz/ladowarka, BMS, szereg ogniw zależne jest od siebie. A więc najbardziej popularne zasilacze mają ograniczenie pradowe i na ogół sa zdolne do zasilania z fazami Cc i CV bez udzialu BMS. Nadto rozne zachowanie tych ukladow zalezy zarowno od różnic napiec ogniw czyli inaczej gdy ogniwa w szeregu maja np 4,10, 4,15, 4,20 a inaczej gdy roznice sa mniejsze czyli max 10-20mV. A do tego wartosc max zasilacza w porownaniu zprogami zadzialania BMS. Czyli jesli mamy zasilacz o napieciu max 4,,12 (w przeliczeniu na ogniwa) inaczej zadziala w ukladzie z BMS o progu 4,15 niz z zasilaczem o napieciu 4,22 V.
To wszystko powoduje ze jesli decydujemy się na automatykę to sprawdzmy dzialanie progow tych urzadzen i raz na pare tyg. wynikowe napiecia na segmentach.
Sam chętnie stosuję 'czysty' balanser bo mam szybsze ladowanie i rowniejsze segmenty.
Rowniejsze z powodu możliwości regulowania napiecia na kazdym segmencie.
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6169
Skąd: Beskidy
Wysłany: Pią 08 Maj, 2015   

Przetestowałem kilka różnych BMSów kilka różnych ładowarek i obraz jest podobny.

Jeśli w szeregu ogniw jakiekolwiek wyjdzie poza 4.21V - automatycznie uruchamia się na tej celi zrzucanie energii rezystorem, ale BMS nie przerywa ładowania. Przez pewien czas wzrost napięcia na danej celi jest ograniczony, bo w końcowej fazie ładowania małym prądem balancer "bije się" z prądem ładowarki.
I teraz są 2 opcje:
- jeśli rozjazd ogólny akumulatora jest minimalny, to w tej końcowej fazie ładowarka ma bardzo mały prąd ładujący i balancer prawie cały go niweluje - ogniwo na 4.22V stoi w miejscu i reszta go dogania jeszcze w fazie pracy ładowania.
- jeśli rozjazd akumulatora jest troszkę większy, to ładowarka w chwili dobicia ogniw do do 4.22V może mieć prąd większy niż balancer jest w stanie zrzucać i ogniwo jest ładowane dalej. W momencie, kiedy przekracza 4.27V interweniuje BMS i odłącza awaryjnie ładowarkę od akumulatora podtrzymując uruchomione balansowanie na każdej celi, która wyszła powyżej 4.21V i finalnie po 2-3h zbijając je do prawidłowego poziomu.

W 99% przypadków występuje wariant pierwszy (własne dzięki temu, że mamy BMSa), nie ma balansowania po zakończeniu ładowania i akumulator od razu jest równy i gotowy.

Jeśli ładowarka nie ma typowej fazy CV i odłącza się zanim osiągnie Vmax odłączając się przy prądzie poniżej 150mA to w praktyce oznacza, że dla ogniw o bardzo małym Rw lub dużej pojemności nie zmienia to prawie napięcia końca ładowania (powiedzmy mniej o 0.01V). Ładowarka odłącza się szybciej w końcowej fazie, w której normalnie BMS by zaczął balansować i ten nie walczy z prądem ładowania. Taka sytuacja występuje przy normalnych rozjazdach.

Tak czy inaczej BMS ma więcej roboty z pozostawioną ładowarką, niby korzystniej jest nią odłączać po naładowaniu, ale z drugiej strony proces balansowania jest tak przemyślany, że uda się nawet jeśli ładowarka będzie ładować aż do samego końca.
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
Eryk1000 
szef


Pomógł: 25 razy
Wiek: 37
Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 1118
Skąd: Wadowice
Wysłany: Pią 08 Maj, 2015   

Reasumując mając baterie tego samego pochodzenia, BMSa i ładowarkę CC CV, można zapomnieć o naszej baterii w rowerze. Ja od samego początku mam u siebie BMSa i w zasadzie jeden raz tylko mierzyłem ogniwa z ciekawości czy to tam żyje i działa :razz: Jak się okazało, można powiedzieć że bateria trzymała napięcia wręcz idealnie na każdym segmencie :mrgreen: Często ładowarkę zostawiam podpiętą na całą noc. Stosując powyższe rady obsługi baterii z BMSem, bateria będzie się miała bardzo dobrze do samego końca jej naturalnego zużycia. Jedynym przypadkiem od reguły może być wada fabryczna którejś z cell ale niestety na to nie ma rady.
_________________
Jeżdżę na :

E-Giant Terrago

Viking Power 6000W +
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 77 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3394
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 08 Maj, 2015   

Eryk1000 napisał/a:
Reasumując mając baterie tego samego pochodzenia, BMSa i ładowarkę CC CV, można zapomnieć o naszej baterii w rowerze..

Dokładnie tak. Ale jeśli się ma ogniwa 'z przeszłością' które jednak mają wieksze róznice, to warto znać ograniczenia, sprawdzić raz na pare tygodni stan rzeczywisty aby nie było rozczarowań ze "BMS - nie pomógł", "Ogniwo się naładowało do 4,25 V " itp.
BMS ogniwa za nas nie naprawi, jedynie ustrzega przed pogorszeniem stanu ale w ograniczonym (prądowo i napięciowo) zakresie.
Zresztą w jakimś sensie sytuacja jest podobna do akumulatorów notebooka, które mają wewnątrz układ pilnujący ładowania i balansowania. I mimo to, że od początku są tam równe ogniwa, nie przeciążane, to po pewnym czasie 'całość' nie działa lub działa b. krótko.
Po rozebraniu takiego zestawu okazuje się ze b. często są obok siebie ogniwa złe/słabe i te całkiem niezłe. Z taką sytuacją te wbudowane układy sobie nie radzą mimo że, mają łatwiejsze zadanie niż nasze typowe BMS-y.
Ps. Dzięki temu tysiące osób wykorzystuje uzywane ogniwa z laptopów z powodzeniem.
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
tkoko 
prezes


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 684
Skąd: Czechowice-Dz
Wysłany: Nie 10 Maj, 2015   

Do opisu Tas'a, dotyczącą BMS'ów pasywnych (opornikowych), dorzucę jeszcze ze występują także BMS'y aktywne (indukcyjne)
http://elektronikab2b.pl/...iw#.VU7xI2ccRhE
Działanie tych BMS'ów jest nieco inne i polega na przekazywaniu, w trakcie ładowania, prądu z przeładowanego ogniwa do ogniw niedoładowanych (indukcyjnie/transformatorem). W tych balanserach balansowanie przebiega na bieżąco (w trakcie całej eksploatacji baterii).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group