ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy to prawda?! HUB VS MID
Autor Wiadomość
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6169
Skąd: Beskidy
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

Zauważ pod koniec tego fragmentu z wyścigiem miałem już taką prędkość, że mnie zaczęło miotać na tej trawie na boki, wypadłem z drogi i musiałem odpuścić - złe opony bo gładkie na szuter a nie na takie coś. Ale z wybieraniem nierówności to jest super o ile nie są jakieś bardzo duże bo wtedy się lata - za niska waga, niestety nie eksperymentowałem z twardością, tłumieniem itp
Tam jest taki fragment z początku jak inny Falcon robi hopke i wylatuje z tego parowu, ma opony szersze od tego moto z wyścigu i tam już to jeździ znacznie lepiej.
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
sannis
brygadzista


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Paź 2013
Posty: 299
Skąd: z Parku
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

maniekrox napisał/a:
To jest prawdopodobnie Kawasaki KMX 125, silnik dwusuwowy. Te 27 koni może mieć, jeśli ktoś robił mu remonty i jest w pełni odblokowany:P
Jeśli 5,5 kW robiło tego KMXa choćby o te 10% to śmiało można powiedzieć, że wynik jest rewelacyjny.


Też obstawiam na kmx125. Ten wyskok w tle na białym miodzio:) Ja cały czas szukam jakiejś lekkiej ramy od moto coś w deseń starej dt80. Myślę, ze sama rama tez by się w 10-15kg zmieściła.
 
 
maniekrox 
prezes
maniekrox


Pomógł: 22 razy
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 909
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

sannis napisał/a:
maniekrox napisał/a:
To jest prawdopodobnie Kawasaki KMX 125, silnik dwusuwowy. Te 27 koni może mieć, jeśli ktoś robił mu remonty i jest w pełni odblokowany:P
Jeśli 5,5 kW robiło tego KMXa choćby o te 10% to śmiało można powiedzieć, że wynik jest rewelacyjny.


Też obstawiam na kmx125. Ten wyskok w tle na białym miodzio:) Ja cały czas szukam jakiejś lekkiej ramy od moto coś w deseń starej dt80. Myślę, ze sama rama tez by się w 10-15kg zmieściła.


Też o tym myślałem. Ogólnie o ramie moto (enduro/cross), osprzęt motocyklowy potężny silnik jako mid, tak z 20kW. Ale minus zabawy to to, że nie stwarza to już pozoru roweru i nie możesz sobie jeździć w mieście właściwie wcale. Także zostaję przy mocnym customie;p


Edit:
Zastanawia mnie jeszcze jedno z tym porównaniem 125 vs 5,5kW.. Kierowca jest ważny, bo te dwusuwy mają tak, że na niskich obrotach mają mega muła i żeby jakoś szły trzeba je wkręcić na wysokie obroty. Za dużo niewiadomych:P Trzeba się przejechać na jakimś customie. No i budować własnego ofc :D
 
 
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6169
Skąd: Beskidy
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

Właśnie dlatego robiliśmy z gorącego startu żeby miał jakieś szanse, bo faktycznie one ciągną ale musza wejść na jakieś rozsądne obroty te motocykle.
Zrobię kiedyś filmik w stylu "vs" to mniej więcej pokaże co i jak, ale to muszę już na swoim.
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
Pykacz 
szef


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 1561
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

Na swoim jeszcze 9x7 wszystkie napotkane na drodze 50-80-ki robiłem jak chciałem . A miałem wtedy niecałe 3,8KW. Jak już się rozpędziłem na max 65km/h to mnie z wielkim trudem na długiej prostej brały (bo max prędkość miały większą) ale jak tylko lekko zaczęło się wzniesienie (takie ledwo zauważalne) to momentalnie lecieli do tyłu . Jak już miałem 12KW w RHR-205-50 to robiłem wiatrak praktycznie wszystkim na drodze . Jak chciałem to zawsze byłem z przodu (do prędkości max czyli 85-90km/h czyli przez pierwsze 100-150m) . Z pewnością efekt zaskoczenia też działał i niska masa ale to się naprawdę mega odpychało już . Inna sprawa że się człowiek szybko przyzwyczaja i po pewnym czasie jest znowu mało a jak się podkręci to znowu mały zasięg się robi. A jak już jest w miarę OK to się okazuje że pojazd jest zwyczajnie za lekki i przez to robi się niebezpiecznie . Zawsze są jakieś ale . No i jak jest naprawdę mocno to bez przerwy walka jest by przednie koło pozostało na swoim miejscu jak się zaczyna przyspieszać. W każdym razie wrażenia są mega. :grin:
 
 
Tomas 
szef


Pomógł: 20 razy
Wiek: 41
Dołączył: 23 Mar 2015
Posty: 1740
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

Haha fajny opis Pykacz :lol:
 
 
tomeczekokok 
prezes



Pomógł: 8 razy
Wiek: 28
Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 794
Skąd: Rybnik (śląsk)
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

Ja etap palenia gumy huo-midem mam za sobą, teraz czas na "wiatrak":). Pykacz podoba mi się bardzo twój opis. To jest prawda, zawsze będzie mało. Jak będzie 100km/h to może i 120km/h?. Sam sobie powiedziałem, że 60 mi starczy. Nie prawda. Chce się więcej bo tak jak powiedziałeś Pykacz, człowiek się przyzwyczaja.

Co innego z motocyklami i autem. Tu przepisy ograniczają nas do 50km/h w mieście i to jest tyle a nie wiem jak wy ale gdy jeżdżę e-bikiem czuje się jak z innej planety i że mi wszystko wolno bo wokoło nikt takiego nie ma i wszyscy myślą, że to rower więc można wszędzie wjeżdżać z jaką kolwiek prędkością.

Hmm a może da się jakoś ugasić pragnienie?.

Chyba taki by mi starczył :mrgreen:

http://www.google.pl/imgr...CFSG9cgodcsoEmQ
_________________
"Modliszka"- StreetFighter E-bike
 
 
Tomas 
szef


Pomógł: 20 razy
Wiek: 41
Dołączył: 23 Mar 2015
Posty: 1740
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

tomeczekokok napisał/a:
nie wiem jak wy ale gdy jeżdżę e-bikiem czuje się jak z innej planety i że mi wszystko wolno


Moja pierwsza myśl po pierwszej jeździe to że czuje się jak nadczłowiek, Superman :lol: Szczególnie wśród analogowych rowerzystów :mrgreen:
Oczywiście dla mnie e-bike nie jest alternatywą dla roweru tylko dla skutera ....żeby ktoś sobie nie pomyślał że kozak na rowerze bo z silnikiem :wink:
 
 
tomeczekokok 
prezes



Pomógł: 8 razy
Wiek: 28
Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 794
Skąd: Rybnik (śląsk)
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

Eeee Tomas, skuter źle mi się kojarzy :D . Taki TOI TOI przenośny i jeszcze brzęczy :P
_________________
"Modliszka"- StreetFighter E-bike
Ostatnio zmieniony przez Pią 23 Paź, 2015, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Tomas 
szef


Pomógł: 20 razy
Wiek: 41
Dołączył: 23 Mar 2015
Posty: 1740
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią 23 Paź, 2015   

tomeczekokok napisał/a:
Eeee Tomas, skuter źle mi się kojarzy :D . Taki TOI TOI przenośny i jeszcze brzęczy :P


Dlatego wybieram z tych dwóch zdecydowanie i nie zaprzeczalnie e-bike :cool:
 
 
qaz33 
szef
qaz33


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 07 Kwi 2014
Posty: 1464
Skąd: Gdynia
Wysłany: Sob 24 Paź, 2015   

A tak wracajac do tematu to nie zapomne jak wsiadajac na rower Pykacza (niestety juz swietej pamieci) startujac od zera po odkreceniu manetki do polowy wyladowalem na plecach na ziemi rower juz lezal z 5m przede mna. Malo co butow nie zgubilem (jak z tego filmiku od tasa) a byl to przeciez zwykly HUB. Napewno MID z przekladnia majacy taki sam moment bylby te pare kilo lzejszy ale cena za to bylby halas, wyzsza cena i wieksza awaryjnosc. Natomiast zapewne rower bylby bardziej skoczny i fajny do akrobacji i sprawniejszy przy dlugich podjazdach pod strome gory z malymi predkosciami 6-15km/h, jesli komus to potrzebne to jasne.. Zaraz ktos odpisze ze no dobra ale MID podczas takiego startu pobiera tylko 1500W a rower o ktorym wspomnialem mial ok 5kW. No ok.. Ale ile czasu ty sie rozpedzasz? To jest kwestia sekundy lub dwoch i juz wchodzisz w ten sam pulap zuzywania energii a nawet lepszy bo przy MIDzie masz straty na przekladni. Nikt wkoncu nie jezdzi ze srdednia predkoscia 10km/h. Do tego przy MIDach tej mocy nie zamontujesz juz przezutki rowerowej i jestes skazany na stale przelozenie. Czemu tak? Prosta matematyka, wezmy ten slawny silnik Pykacza 160Nm. zebatka 11T ma ok 2cm promien =0.02m, sila naciagu lancucha to 160/0.02=8000N =800kg naciagu lancucha. Jaki łancuch rowerowy i przezutka to wytrzyma? :D Jestes wtedy skazany na duzo mniejsza predkosc maksymalna (na ogol 3-4 razy mniejsza) i silnik ktory teoretycznie moglby cie rozpedzic do 100km/h rozpedzi cie ledwie do 25. Fajne? Co innego jezeli mowimy o malej mocy MIDach lub ebiko-motorow z prawdziwa ciezka skrzynia biegow, tu jeszcze dla niektorych moze to miec sens (ale nie zawsze).
Nie ma co nikogo przekonywac co jest lepsze bo kazdy i tak wie swoje. Podoba mi sie tekst kolegi tkoko jak maluch startujacy z jedynki do ferrari z piatki, ja bym poszedl nawet dalej i porownal takie napedy jak ferrari z traktorem, wszystko do innych celow. Swoja droga to zawsze mialem super frajde jak na swoim fullu potrafilem bezszelestnie wyprzedzac kolazy jadac pod gorki i patrzalem sie pozniej na ich miny :D przy MIDzie lub sterowaniu trapezowym gdzie juz slychac ten silnik to juz nie to samo.

tomeczekokok napisał/a:
Chyba taki by mi starczył

http://www.google.pl/imgr...CFSG9cgodcsoEmQ

Ciekawi mnie wlasnie kiedy wyjda takie huby na rower. To byloby idealne. Na cos takiego zakladasz tylko obrecz z opona i magnesami bez zadnych szprych a w srudku stojana robisz olbrzymia dziure aby zmniejszyc mase. Moment obrotowy ze wzgledu na duza powierzchnie czynna magnesow mialoby to taki ze kazdy MID moglby tylko pomarzyc :D
 
 
Tomas 
szef


Pomógł: 20 razy
Wiek: 41
Dołączył: 23 Mar 2015
Posty: 1740
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob 24 Paź, 2015   

qaz33 napisał/a:
Swoja droga to zawsze mialem super frajde jak na swoim fullu potrafilem bezszelestnie wyprzedzac kolazy


Dokładnie. Dla mnie również poziom hałasu ma duże znaczenie :smile: Przemykać niczym White Shadow bezcenne :twisted:
 
 
Pykacz 
szef


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 1561
Wysłany: Sob 24 Paź, 2015   

gaz33 najlepszy to był widok jadąc za Tobą kiedy przyspieszałeś a jeszcze lepiej jak przyspieszałeś pod górkę (te ślady spod koła fajne się robiły a pod górkę jeszcze lepiej i brak czegokolwiek w tym śladzie przez 3-4m). Fajne czasy dzięki . :mrgreen: No ale stracha mi napędziłeś jak leżałeś na plecach a rower poleciał w kozły w krzaki te 5m dalej. :twisted: Dlatego nie zgadzam się że taki układ cierpi na brak Nm z dołu .Fakt trzeba koksu dołożyć ale ta cisza i bezawaryjność bezcenna.
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 78 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3440
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 24 Paź, 2015   

tomeczekokok napisał/a:

Hmm a może da się jakoś ugasić pragnienie?.

Chyba niestety jest tylko jedna skuteczna metoda, najgorsza z możliwych czyli .....wypadek :-(
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
Pykacz 
szef


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 1561
Wysłany: Sob 24 Paź, 2015   

WojtekErnest napisał/a:
tomeczekokok napisał/a:

Hmm a może da się jakoś ugasić pragnienie?.

Chyba niestety jest tylko jedna skuteczna metoda, najgorsza z możliwych czyli .....wypadek :-(


Tu się muszę zgodzić w 100% . Ta metoda działa bardzo skutecznie . Ja mam druty w łokciu jeszcze a minie niedługo 5 mieś od wypadku . Do tego kuleje i zginam łokieć tylko do 90 stopni. Nadto coś mi tam z tego żelastwa uciska na nerw i trzeba będzie chyba jeszcze raz pruć łokieć . To skutecznie studzi zapędy (pomimo tego coś tam zacząłem zbierać do następnego projektu) ale czy się nie wykruszę nie wiem bo czasami nachodzą mnie takie chwile że się zastanawiam nad sobą i co dalej . Do tego nieskończona sprawa w sądzie bo sprawca się upiera że wyjechał z prawej i miał pierwszeństwo a to że już z podporządkowanej to już go jakoś nie obchodzi . Koniecznie trzeba coś legalnego o małej mocy na rower i to w legalu bo za chwilkę ustawodawca się pokapuje co i jak i się zacznie a że się zacznie to jest pewne jak w banku (wszystko zaczyna się od wzrostu popularności np przez fajny program w telewizji). Koniec wolności . :cry: I to mim zdaniem jest druga skuteczna metoda na ugaszenie tego pragnienia a stanie się to moim zdaniem szybciej niś myślimy .
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group