ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Rower elektryczny raty 0% sklep E-biker.pl

Poprzedni temat «» Następny temat
Cruiser Marson Garage;)
Autor Wiadomość
Szwagier 
prezes


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Lis 2015
Posty: 731
Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: Pon 11 Kwi, 2016   

Bez urazy, ale - na ile mogę ocenić patrząc na zdjęcie - zbyt piękne te spawy nie są, ja bym się nimi nie chwalił :wink:
Chyba, że zostawisz go tak bez malowania, dospawasz kilka sterczących drutów i będzie coś w stylu Mad Maxa :mrgreen:
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1748
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 11 Kwi, 2016   

Spawy są grubawe bo należało zapewnić zamknięcie przestrzeni pomiędzy elementami. Natomiast zdjęcie chyba nie oddaje "uroku";) no właśnie jakoś tak madmaxowo to zaczęło wyglądać albo stempunkowo;). Hmmm... Szlifować nie szlifować oto jest pytanie;). Ale na odpowiedz czas przyjdzie bo niestety inne roboty są. Pozdro.
 
 
Szwagier 
prezes


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Lis 2015
Posty: 731
Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: Pon 11 Kwi, 2016   

Pal licho że grubawe - wyglądają na bardzo nie równe; jak smarki. A ogólnie rama fajna. Mostek nie za długi? Jakie średnice kół?
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1748
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pon 11 Kwi, 2016   

Eee, wydaje się Tobie. No przód 26 tył moto 19.
 
 
Adam Wysokiński 
szef


Pomógł: 36 razy
Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1658
Skąd: Warszawa (okolice)
Wysłany: Pon 11 Kwi, 2016   

Siodełko jest zajebiste :smile:
 
 
sietaz 
prezes


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 919
Skąd: warszawa
Wysłany: Pon 11 Kwi, 2016   

Sztyca amortyzowana pod takim kątem? To się pewnego pięknego dnia ... wiadomo co zrobi
_________________
Jeżdżę na: Voyager I


Niech moc będzie z wami
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1748
Skąd: Gliwice
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2016   

Siodło parę lat temu dostał Tato na urodziny. Pojeździł pojeździł ale w koncu zmienił na inne i tym sposobem jest teraz tu:). Co do rurki... hmm... Myślisz? To co proponujesz? Wiele ramtypu electra ma podobny kąt. Zastanawiałem sie nad wspornikiem trapezowym do siodla. Ale trochę nie chcę mi się takiego robic. A ori sa bardzo drogie jak na budżet tej konstrukcji...
 
 
Szwagier 
prezes


Pomógł: 9 razy
Dołączył: 15 Lis 2015
Posty: 731
Skąd: Ostrów Mazowiecka
Wysłany: Wto 12 Kwi, 2016   

Można trafić używkę sztycy Sontoura za 120-150 zł. Ważne, aby nie miała luzów. Jedną kupiłem za 135 zł - miała być w stanie bardzo dobrym, oczywiście padaka, tulejki wyrobione. Drugą kupiłem za 150 zł - jak nowa. Tę pierwszą naprawiłem, choć nie było to proste i generalnie się to nie opłaca.
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1748
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 08 Lip, 2016   

Ale ten czas leci...:(. Dzis go odpaliłem:). Tylko elektrycznie bo nie ma jeszcze łańcuga i paru innych niepotrzebności;). Pozycja za kierownicą to miód na mój kręgosłup:). Siedzi się prosto i wygodnie:). Do tego, co ciekawe, nawet policjanty łatwo łyknąć. Pewnie kwestia kapcia tylego. Mxus idzie zdrowo na 60V70A. I co naważniejsze jest mega cichy w porównaniu do 9c. Może to też kwestia ramy albo sterownika bo to te jest inne ale silnik chodzi miękko i nie rezonuje przy niskich częstotliwościach. Prędkość jak zakładałem czyli koło 4 przy 60V. CO fajne już przy 10A całkiem da się podróżować:).
I teraz K... UWAGA;). Prawie bym się dziś zabił. Pierwsza jazda. Odkręcam coraz raźniej manetino jadę, jadę, w końcu puszczam z gaz,u a to coś DALEJ DAJE... Spanikowałem. Nawet zapomniałem, że mam knefel stacyjki. Hampel nieustawiony Ledwo zatrzymałem szkaradę. Na szczęście jazda próbna była na prundzie 26A. W końcu udało mi się wyrwać wtyk z zasiłki. Uff. Po ochłonięciu doszedłem do wniosku, że tempomat to jednak dobra sprawa. A wcześniej nie miałem;). Powinny by jakieś naklejki:). Ostrzeżenie przed takim ustrojstwem;).
No nic:). Dogram kable, może podniosę mu V. I zabiorę się za część wygladowo-mechaniczną. Tu jeszcze sporo szpeju trzeba dodać:). Ale jakby co to zapraszam na wspólne cruzowanie:).

Pozdro:). A i Fotka (kiepska - za jakiś czas dm fajniejszą;))

 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1748
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob 09 Lip, 2016   

Dziś trochę pojeździłem z dzieciaczkiem po założeniu łańcucha. Muszę powiedzieć że jestem bardzo zaskoczony niskim zużyciem prądu przy małych prędkościach tak o 20 w dół. Idzie połowę mniej niż koło 26 i 9c... Dziwne ale chyba prawdziwe.
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1748
Skąd: Gliwice
Wysłany: Śro 10 Sie, 2016   

Cóż. Czas leci... Czas na małe podsumowanie. Mechanicznie jeździ się bardzo dobrze... Moc szczytowa to 4,5kw i tylne haki znoszą to bez jakiś problemów. A całość jest tylko na śrubach...
Miałem robić mu nowe sakwy boczne ale ciągle nie mogę się zabrać... Chyba wrócę do koncepcji "baku" Wyspawałem już jakiś czas temu. Wchodzi pasownie w ramę a do środka 20s 30ah lipo plus być może sterownik choć nie jestem pewny.... Z 16s 30Ah wchodzi luzem... No i z braku laku zobaczymy może wstawie mu w takim razie zbiornik aby w końcu zamknąć problem wodoodporności tak jak niestety jest prowizorycznie w obecnym stanie... Kusi mnie też aby zrobić moda na 24s i 80A... Kosztem zmiejszenia Ah... I tym samy z wycieczkowca zrobić takiego cruiserka do latania dla przyjemności w koło komina tylko... A miało nie być watownicy...:(
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1748
Skąd: Gliwice
Wysłany: Śro 24 Sie, 2016   

Mały up. Tym razem AKUMULATOROWY. Co prawda do równych trzech lat brakuje jeszcze paru tygodni jednak we wrześniu mogę nie mieć czasu. Tak więc małe podsumowanie stanu akumulatora po 3 latach bez malutkiego kawałka...

HISTORIA:

Najpierw było kupione 2x10 sztuk LIPO hardcasów.... Przez pierwsze powiedzmy około 50 ładowań jeździła tylko połowa. Czyli 20s2p. Potem została rozładowana do stanu mniej więcej storage czyli 3,8V na cele i poleżała sobie parę miechów... W tym czasie pojeździła około 50 cykli ta druga nie używana połowa, czyli kolejne 20s2p. Tak to było zorganizowane:) ze względu na zabudowę pakietów w ramę... Potem było parę - naście? cykli jazdy wspólnej obu części... No a potem dołożyłem kolejne 4 pakiety (które kupiłem może miesiąc później niż opisywane powyżej 20 pakietów). Owe 4 aby w miarę równo to chodziło pojeździły ze 20 około cykli w zestawie 16s1p...
Tak to mniej więcej było historycznie... a z całości 24 sztuk hardcasów urodził się pakiet 16s6p czyli 30AH nominalnie. I tak to jeździ do dziś....

ŁADOWANIE:

Zawsze ładowane ładowarką modelarską po przepięciu równolegle do 4s (lub 5s w początkowych konfiguracjach). Moce różne w zależności od posiadanej ładowarki co przy nominalnym 4s 120AH w sumie nie ma znaczenia chyba dla żywotności.... Ładowane myślę że 1/4 do 4,2V a w 3/4 do 4.1V. Balansowanie co parę cykli. Od początku pakiety zawsze mi się lekko rozjeżdżały na poszczególnych celach o około 0,02 - 0,03 V w zależności od konfiguracji... Typowa sytuacja po ładowaniu do 4,2V na celę. Cela 1 - 4,17 Cela 2 - 4,18 Cela 3 4,20, Cela 4 -4,18. To z ładowania np prądem około 20A. Tak kończy ładowarka... Co jakiś czas dociągałem to "ręcznie" ustawiając mały prąd ładowania i czekając aż ładowarka zrobi 4,20 (lub 4,10 w zależności jak ładowałem) na wszystkich celach... Od razu zaznaczam, że w mojej opinii te batki nigdy (od nowości) nie osiągały nominału 5AH pojemności... Nie wiem... Może miałem taką ładowarę która to tak liczyła ale w żadne z tych ogniw nie wcisnąłem nawet ładując do 4,2V 5AH. 4,9AH to chyba było max a 4,8AH to taki standard... 4,5AH przy ładowaniu do tych 4,1V na cele... Dodam info o stanie napięć przy rozładowaniu (niby max 3,5V na celę). Po spięciu pakietu w 4s po pewnej chwili napięcia oscylowały w około: Cela 1 - 3,4x , Cela 2 - 3,4x, Cela 3 - 3,6, cela 4 - 3,5x... Niby duży rozjazd ale po podłączeniu ładowania w okolicach 3,7V wszystkie równały się do około 0,02V... (badałem też poszczególne pakiety i przy dużym rozładowaniu też miały podobne rozjazdy...)

OBCIĄŻENIA:

Przez około 2,6 roku jeździło mniej więcej na prądzie 40-50A MAX przy przeciętnym zużyciu gdzieś pomiędzy 18-24 WH/KM (weź pod uwagę HISTORIĘ). Mam generalnie dwa tryby jazdy. Służbowy czyli naginam po mieście w trybie start stop i wycieczkowy czyli toczę się 20-30 kmh z dziećmi od czasu do czasu zaliczając szczyt mocy w czasie np stromego podjazdu.
Przez pozostały (no powiedzmy 0,3 roku) czas uruchomiłem cruisera na innym sterowniku i teraz przy 16s ciągnie max 74A. Ale te obciążenia są pozornie tylko duże bo wolnoobrotowy silnik szybko osiąga swoją granice obrotów i prąd szybko spada... Inaczej pewnie byłoby w górkach... Ale w codziennym użytkowaniu te 70A to są paru-sekundowe piki...
Jeśli chodzi o rozładowywanie to poza początkowymi cyklami, ze względu na dużą pojemność, rzadko głęboko rozładowywałem baterię... częsty dzienny przebieg to około 40-50km co przekładało się na napięcie na celach gdzieś pomiędzy 3,7x a 3,8x V...

STATYSTYKA:

Niestety nie mam regularnej z przebiegów, a ze względu na sposób użytkowania (zmiana konfiguracji baterii na początku i zmiana pojazdów) trudno ocenić mi dokładny przebieg... Jednak... zawiera się on w przedziale około 10-15 tyś km w te trzy lata... Raczej z naciskiem na tę drugą wartość....

STAN AKU:

Z ładowarki weszło mi po ostatnim rozładowaniu (mam ustawione płynne odcięcie - czyli prąd spada proporcjonalnie tak aby nie przekroczyć zadanej wartości 55V -pakiet 16s) po spięciu do 4s 110AH z nominalnych 120AH. Czyli po spięciu w pakiet 16s daje to 27,5AH Pakietu... Z miernika energii... Wychodzi to około 26,5 AH.... Trudno to dokładnie podać ponieważ wynik nie powstał w wyniku jednostajnej jazdy... Były przestoje. Były i małe obciążenia i dawanie po garach... No i stał włączony z pół dnia ( miernik odlicza jakieś 7-10W na minus dla samego siebie....)...

Zakładając, że przebieg to około 15 kkm i przeciętnie od ładowania do ładowania robiłem 70km to tzw. pełnych cykli byłoby trochę ponad 200 (215). Z tym że tak jak to opisałem realnie aku były eksploatowane inaczej... Czyli najczęściej ładowane do 4,1V rozładowywane do około 3,8 a średni prąd z jazdy rzadko osiągał 1C (piki no wiadomo 30AH a sterownik przez większość czsu 40-50A max obecnie 70A). I od czasu do czasu tryb wycieczki gdzie ładowanie było do 4,2V a rozładownie do końca (czyli jakieś 3,5V na celę).

PODSUMOWANIE:

Zaczynałem od żeli… Pojeździłem na li-ion starszej generacji (tzw. laptopowych). Miałem chwilę LIFEPO4…. LIPO modelarskie były najlepsze… w stosunku do poprzedników różnica jakości jest bardzo duża…. W sumie nie da się tego nawet porównywać…. Współczesne dopiero li-ion zdają się stawać w szranki z lipolami w zastosowaniach ebikowych… Zalety to (chyba) mniejsza palność oraz większa pojemność z objętości…
Zalety LIPO to mega powtarzalność cel, duże prądy, łatwość łączenia w duże pakiety ( do tej pory cały pakiet ma na łączach, żaden osobny LIPOL 4s1p nie był cięty ani lutowany…).

POZDRO:).
 
 
tomeczekokok 
prezes



Pomógł: 8 razy
Wiek: 25
Dołączył: 24 Cze 2012
Posty: 791
Skąd: Rybnik (śląsk)
Wysłany: Pią 26 Sie, 2016   

toft, dobra robota!.

Fajny opis, jestem podobnego zdania co ty o Li-pol. :smile:

Mam ten sam problem co Ty z ich balansowaniem tzn rozjeżdżają mi się między sobą, BMS sobie z tym nie radzi. Kupiłem przetwornice STEP-DOWN i tak je balansuje co jakiś czas. Ogniwa mają kilkadziesiąt cykli i nie są katowane prądami więc nie wiem z kąd ten rozjazd :???:

W każdym razie obsługa 16S3P wygląda podobnie jak u Ciebie tylko ładuje je szeregowo, rzadko rozładowuje je poniżej 3,8V i nie ładuje ich powyżej 4,16V na cele. Też to zauważyłem, że jak ładuje się je w okolicach 4,1 to nie rozjeżdżają się tak w napięciach.
_________________
"Modliszka"- StreetFighter E-bike
 
 
Loki 
początkujący


Wiek: 42
Dołączył: 22 Sie 2016
Posty: 26
Skąd: Chełmno
Wysłany: Pią 26 Sie, 2016   

Witam wszystkich jako że to mój pierwszy post na forum. Od lat siedze w modelarstwie i takie zachowanie li-pol to standard od jakiegoś czasu, nie ważne czy to Turnigy ,czy Multistar czy Tatu, Ges Ace pod koniec cele zazwyczaj sie rozjeżdżają, co może w skrajnych wypadkach prowadzić do destrukcji pakietu. Z praktyki wyniosłem taki nawyk że testuje każdy nowy pakiet na ziemi sprawdzam napięcie przy którym cele zaczynają się rozjeżdzać pod obciążeniem i dzięki temu wiem kiedy przestać "wysysać" zazwyczaj od 3,5-3,4 zaczynają się rozjazdy 3,3 to takie totalne minimum. Sprawdzająć na "miarce" taki pakiet do momentu "rozjazdu" i tak oddał swoja nominalną pojemność a to co jest po rozjechaniu to rezerwa :mrgreen: której nie powinno sie ruszać, dobrym zwyczajem także jest korzystanie z max 80% pojemności pakietu wtedy ten odwdzięczy się długą dobrą pracą. Balansuje podczas ładowania nie po nie przed. Dlatego nie dziwię się że te BMSy nie dają rady i często mogą same doprowadzić do uszkodzenia pakietów pozwalają na pełne rozładowanie do 3v co przy okazji daje rozjazd cel, a wyrównać po naładowaniu tak małym prądem to już czas jest potrzebny spory
_________________
Łukasz
 
 
qaz33 
szef
qaz33


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 07 Kwi 2014
Posty: 1457
Skąd: Gdynia
Wysłany: Pią 26 Sie, 2016   

Zgadzam sie. Swietna robota! :) Wiadomo ze najlepiej ladowac zawsze do 4.1 ale do tego trzeba miec albo ladowarke modelarska albo nietypowy BMS.
Z tego co czytam na forach wychodzi tez ze na im wiecej discharge C sa przeznaczone baterie tym lepiej. Jak sie uzywa glownie tylko ok 0.1-0.2 ich maksymalnego pradu ta beda baardzo dlugo sluzyc a naprawde ciezko o LiFe 20-30C
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group