ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Rower elektryczny raty 0% sklep E-biker.pl

Poprzedni temat «» Następny temat
Żel GreenSaver vs popularne Li-Iony
Autor Wiadomość
tkoko 
prezes


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 684
Skąd: Czechowice-Dz
Wysłany: Śro 20 Kwi, 2016   Żel GreenSaver vs popularne Li-Iony

Żele kontra Li-Iony

W nawiazaniu do

zeeltom napisał/a:
....Sam jeżdżę na żelach od lat i żadne sugestie, że są do bani, że ciężkie, że mało cykli, jakoś do mnie nie przemawiają ;) Da się jeździć na żelach, przy typowych prędkościach dla rowerka elektrycznego, przez rozsądny czas i rozsądne pieniądze. Tylko trzeba kupować żele od firm o sprawdzonej renomie. Przez 3 lata da się spokojnie jeździć na akumulatorach za 300 zł a nie za 1500 ;)


Wiem że da się jeździć na żelach bez problemu i nie zamierzam zmieniać Twoich upodobań. Pozwolę sobie jednak zestawić parametry najlepszych znanych Tobie akumulatorów GreenSaver (dedykowanych zresztą do "Electric Vehicle"), z popularnymi/przecietnymi Li-Ionami. Wszystki porównania są z fabrycznych datasheet'ów (w załącznikach). Do praktycznego porównania posłużą rowerki Trendline które masz również.
Na początek prosta tabela, po lewej GreenSaver, po prawej Li-Ion :lol:



Pierwsza pozycja; faktyczna pojemność obu rodzajów baterii przy prądach; 0.2C, 1C, 3C, co dla baterii 10Ah/24V, daje prądy; 2A (50 Watt), 10A (240 Watt), 30A (720 Watt)
Jak widać żel przy prądzie 0.2C ma ~20% spadek pojemności, przy prądzie 1C jest to już ~30% pojemności, przy 3C jest to już 50% pojemności!!! :mrgreen: (obliczone z tabeli Discharce 3CA) - dla porównania Li-Ion ma tylko 5% sadek pojemności i to przy 5C!
Druga pozycja; zalecane parametry ładowania. Jak widać z tabeli, GreenSaver ma bardziej restrykcyjne parametry ładowania niż Li-Ion który ma tylko zalecane nie przekraczanie napięcia granicznego 4.2V!!!
Trzecia pozycja; porównanie zasięgów; 0.2C żel - 5godz / Li-Ion -5godz, 1C żel - 40min / Li-Ion 55min, 3C żel - 10min / Li-Ion 20min.
Czwarta pozycja; "magiczna" liczba cykli ładowania. Dla 100% rozładowań GreenSaver ma ~300 cykli i to dla 60% pojemności akumulatora, Li-Ion ma 500 cykli dla ~80% pojemności akumulatora przy prądzie 2C.
o różnicy w wadze i wymiarach obu rodzajów baterii nie wspomnę.
Waga rowerków z bateriami to ~23Kg

A teraz praktyczne porównanie kosztów baterii na bazie wspomnianych Trendline.



GreenSaver 10Ah/24V 240Wh, waga zapewne 8kg, z obudową prawie 9 - przyjmijmy 2 x 150zł
moja 11Ah/28.8V 320Wh waga z obudową 2.85kg, bez obudowy 2kg (40 nowych baterii Samsunga 10A, w pakiecie 8S5P) 350zł (z przesyłką).
Taką baterię możesz już używać dokładnie tak samo jak swoje żele, czyli montujesz wskażnik napięcia na najsłabszej S'ce patrzysz by napiecie nie schodziło poniżej 3V i masz dokładnie to samo co przy żelach. Przy ładowaniu pakietu jest większy kłopot gdyż potrzebujesz balancery (omezowace) aby nie przeładować ogniwa. Ponieważ znasz podstawy elektroniki zlutowanie tego układu z gotowych elementów nie powinien być dla Ciebie problemem.
Dla pełnego zabezpieczenia baterii użyłem BMS'a (~80zł). Bateria jest ładowana z ładowarki 36V (Li-Ion) poprzez ~10 diod (~10zł) wymuszajacych spadek napięcia na wtyczce do max 33.6V.
Całość jeżdzi powyżej 30Km/godz.
Mam też drugi Trendline (żony) z baterią 7.8Ah/36V 280Wh, waga 1.65kg. Ten już jeździ podobnie do oryginału gdyż jest wymieniony silnik na 36V.
Cena nowej oryginalnej baterii z BMS'em to 500zł
Różnica w cenie ładowarek z magmy to 20zł (do żeli ~50zł, do Li-Ion ~70zł)

Na koniec porównanie cenowe tych 3 baterii
GreenSaver - 300zł / 240Wh = 1.25zł/Wh dla 0.2C, 1.66zł/Wh dla 1C, 2.15zł/Wh dla 3C
moja - 440zł / 320Wh = 1.37zł/Wh
żony - 500zł / 280Wh = 1.8zł/Wh

Jak z powyższego porównania widać już dla typowej mocy 250Watt, ten żel jest w cenie baterii żony (oryginalnej fabrycznej) i pojęcie "drogi Li-Ion" jest względne. :lol:

Jedyny plus żeli to fakt że są "standaryzowane" i produkowane przez różnych producentów przez co są w miarę łatwiej dostępne. Dodatkowo rowery w których wymieniasz te baterie są najczęsciej przystosowane do żeli.
Moim zdaniem w rowerach 24V możesz bez problemu zastosować Li-Iony 2 x 4SxP z BMS'ami. Jedyna różnica to rowery będą szybsze i mocniejsze. Dla 36V bateria 10SxP to standard, zamienny z żelami.

ż sanyo-ur18650f-26a.pdf
Pobierz Plik ściągnięto 169 raz(y) 311,71 KB

ż Panasonic18650f.pdf
Pobierz Plik ściągnięto 258 raz(y) 530,1 KB

ż sony us18650v3.pdf
Pobierz Plik ściągnięto 143 raz(y) 304,44 KB

ż samsung icr18650p.pdf
Pobierz Plik ściągnięto 118 raz(y) 172,97 KB

ż greensaver.pdf
Pobierz Plik ściągnięto 205 raz(y) 1,04 MB

 
 
sirgregs 
prezes


Pomógł: 24 razy
Dołączył: 14 Paź 2015
Posty: 933
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro 20 Kwi, 2016   

Świetna analiza.
Też zaczynałem od żeli ale realna pojemność na poziomie połowy pojemności C20h i gigantyczna masa akumulatorów spowodowała że dawno wymazałem to z pamięci ;-)
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Śro 20 Kwi, 2016   

Naprawiałem rower 24V.
W miejsce akumulatorów NiCd o napięciu 24V i pojemności 6,5Ah włożyłem dwa żele, w sumie 24V 7Ah.
Biorąc pod uwagę, że dla li-ion jest konieczność stosowania dodatkowego BMS i dedykowanej ładowarki, różnica w cenie jest kolosalna. A ja to dalej upłynniam. I każdy kupujący patrzy na cenę. Prędzej sprzedam rower za 900 zł, niż za 1500 lub więcej. Sam jeżdżę na żelach od lat i jestem ogólnie zadowolony. Nie każdy patrzy na wagę roweru, a zasięg rzędu 40 km każdemu z reguły wystarcza. W moim przypadku nie ma co się bić o li-iony jeśli żele wystarczają moim klientom.

PS, mnie też wystarczają i nie martwię się o każdą celę z osobna. Nie bawię się z pikacze, balansowania i inne sprawy. Coś za coś ;)
 
 
atomek1000 
szef



Pomógł: 48 razy
Dołączył: 08 Lis 2014
Posty: 1897
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 20 Kwi, 2016   

Bardzo dobre porównanie. W końcu ktoś zauważył i opisał wszystkie niuanse jakie wchodzą w porównanie żela do li-iona. Największą zaletę li-ion ma właśnie w faktycznej pojemności przy rozładowaniu 1-2C czyli najpopularniejszym dla rowerów.
Nie dość że żel 240Wh waży 8-9 Kg to zazwyczaj odda jedynie 170Wh..co jest lekko śmieszne bo sporo energii marnuje się.
Więc w praktyce jest tak, że kupując mniejszą baterię(mniej Ah) litową zajedziesz dużo dalej niż na żelu o większej pojemności. Lekkie zdziwienie :wink:

Cena czyni cuda, ale zadowolony użytkownik to podstawa.
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

Żyjemy w (niby) kapitalizmie.
Nie każdy jest bogaczem, żeby w rower kłaść akumulatory po parę tysięcy.
Niektórym wystarczają spokojnie żele za kilkaset złotych, bo tylko na takie ich stać.
Do spokojnej, a nie wyczynowej jazdy, nie potrzeba prądów po kilkadziesiąt amper. Do zwykłego przemieszczania się po ulicy, prąd pobierany osiąga niecałe 10A. Mnie, przy pomiarach, wychodziło od 5 do 7A na jazdę z prędkością 23 km/h. Dla żeli nie jest to jakiś wyczyn i dają radę.
Jak to mówią: są dwie szkoły - falenicka i otwocka.
Młodzi szaleją na rowerach po parę kW i muszą mieć mocne zasilanie, starszym wystarcza zwykła jazda miejska na 250W silniku i żelach na ramie :)
Nie ma co roztrząsać, co jest lepsze. Dla jednych będą to li-iony za duże pieniądze, dla innych żele, bo są tańsze i prostsze w użytkowaniu.
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 75 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3356
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

zeeltom napisał/a:
. Dla jednych będą to li-iony za duże pieniądze, dla innych żele, bo są tańsze i prostsze w użytkowaniu.

Duże pieniądze kosztuje pakiet na mocne rowery ale i rower tez jest drogi.
Dla instalacji aku 24 czy 36 V w miejskim rowerku z silnikiem 250 W li-iony są tylko troche droższe ale maja sporo korzysci tj waga, wielkość, zasięg oraz przenośnosc baterii. Konstrukcyjnie mozna to realizować budując pakiety odwzorujace moduly w przybliżeniu 12 V w oparciu o li-lion lub Lipo tak aby serwisowalnosc polegala na wymianie modulu na złączu.
Oczywiscie, ze najtańszy rower, który w całości ma być za kilkaset zl z konieczności 'musi' mieć żele, ale takie za 1-1,5 tys już nie koniecznie.
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

W podanym przez ciebie przedziale cenowym, nie widziałem nowego roweru z litami.
Sama bateria do takiego roweru kosztuje około 1000 zł, a gdzie reszta?
Oczywiście, roweru używane można przerabiać, tylko, czy ktoś to kupi za rozsądną cenę wliczając w nią koszty przeróbki i robocizny?
Wejdź na allegro, wpisz "rower elektryczny" w kategorii rowery i ustaw wyświetlanie według popularności.
Najwięcej kupionych (w sumie ponad 100 sztuk), to rowery z aku żelowymi i ceną w okolicach 1600 zł z przesyłką.
Pierwszy li-ion na liście, to zakupiony rower przez 4 osoby i to z ceną 6.700 zł.
Może ciężar żeli i ich parametry nie są, dla niektórych, zachęcające, ale nie każdy chce rower do szaleństw po górach i lesie, a chce przemieszczać się z punktu A do punktu B na nieduże odległości. Na wycieczkę do parku, do niedalekiej pracy, czy po zakupy.
I tych jest najwięcej wśród kupujących. Sam to wiem z doświadczenia ;)
Tych rowerów przeszło przez moje ręce już kilkadziesiąt i nigdy żaden kupujący nie miał mniej, niż 40 - 50 lat. Dlatego ja się nastawiłem na żele.
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 75 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3356
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

zeeltom napisał/a:
W podanym przez ciebie przedziale cenowym, nie widziałem nowego roweru z litami.
Sama bateria do takiego roweru kosztuje około 1000 zł, a gdzie reszta?
Oczywiście, roweru używane można przerabiać, tylko, czy ktoś to kupi za rozsądną cenę wliczając w nią koszty przeróbki i robocizny?

To o czym pisałem dotyczyło kosztów, modernizowanego roweru, uzywanego, jako alternatywa zeli. Taki pakiet aku to koszt ok 500 zl. Patrz zresztą na wyceny wyżej @tkoko.
Ja tylko namawiam na rozważanie alternatywy technicznej dla żeli. Bo przeciez problem jest szerszy, duża ilośc niesprawnych elektrycznie rowerów sprowadzanych z zachodniej granicy. To one u nas dominują w sprzedaży a nie nowe 'z salonu' :-)
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

Te, sprowadzane prywatnie, mają najczęściej uwalone akumulatory, brak ładowarki i wiele innych rzeczy do naprawy.
Ile sprzedaliście rowerów na litach w cenie około 1000 - 1200 zł, bo ja dobrze ponad 30 sztuk przez parę lat, ale wszystkie na żelach. I wszystkie w stanie technicznym lepszym, niż te fabryczne ;) Wolę puścić jeden za 1000 zł i zarobić na nim symboliczną kwotę, ale widzieć je później na mieście i jadących na nich zadowolonych ludzi :)
Ale nie będę się kłócił. Każdy sobie rzepkę skrobie ;)
 
 
sirgregs 
prezes


Pomógł: 24 razy
Dołączył: 14 Paź 2015
Posty: 933
Skąd: Łódź
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

Dyskusja nie jest o sprzęcie na którym się zarabia.
Chodzi o właściwości techniczne (i ekonomiczne) i ile świadomy użytkownik modernizujący sprzęt dla siebie będzie musiał za to w totalnym rozliczeniu zapłacić.
Zgodnie z zestawieniem tkoko lixx jest w ogólnym rozrachunku ekonomiczniejszy niż ołów.
Takie są spostrzeżenia użytkowników mających w swojej historii kontakt z różnymi źródłami zasilania.
Mógłbym się pokusić o teorię, że najtaniej to będzie zapiąć 2 akumulatory od matiza. Zasięg super, cena żadna. I wytrzymają minimum 5 lat.
Pomijając powyższą dygresję. Osobiście świadomie wybrałem lipo o bardzo małej pojemności i piórkowej wadze (900 gramów) ale mi to nawet masa silnika w piaście przeszkadza i wolałabym mieć dodatkowo np. 1,5 kg w silniku a nie 5 kg. Zasięg mojej konstrukcji to raptem 13 km bez wspomagania ale do pracy mam 7 km to w zupełności wystarczająco. Nie używam pikaczy, alarmów, bms-ów i całej tej techniki. W pracy ładuje ładowarką modelarską a w domu malutkim zasilaczem przemysłowym MeanWell o wydajności prądowej raptem 2A. Tanio, sprawnie, lekko i przyjemnie. Całkowity koszt przeróbki zawierający koło z silnikiem, sterownik, akumulatory i obie ładowarki to 840 złotych. A tak to wygląda na dzień dzisiejszy:

Wyobrażasz sobie takie coś z żelami? Ja raczej nie.
 
 
tkoko 
prezes


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 684
Skąd: Czechowice-Dz
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

Zeeltom aktualna cena pakietu Li-Ion 10.5Ah / 10A ciągłego (1C = 250Watt) 20A max / napiecie 14.4V / 151Wh wynosi 270zł :mrgreen:

Baterie Samsung 16 x 14zł =224zł
http://allegro.pl/ogniwo-...6101394799.html

+ 4 x Bms 4S 6A, cena = 2.39$ + przesyłka 2.9$ = 48zł

http://pl.aliexpress.com/...57-8e2d6040649b

i to jest nominalnie odpowiednik żela 12.5Ah / napięcie 12V / 150Wh, w praktyce żela 17Ah.
Zeeltom ile aktualnie kosztuje GreenSaver 17Ah bo 24Ah kosztuje 410zł :mrgreen:
http://allegro.pl/akumula...5070555406.html :mrgreen:
 
 
zeeltom
[Usunięty]

Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

Nie widziałem GS 17 Ah, wiec nie wiem. Odpowiednik GS, Toyama żelowa 12V 12 Ah kosztuje nówka 150 zł.
Do proponowanej ceny zapomniałeś dodać cenę dedykowanej ładowarki.
Przecież ja nikogo z was nie zmuszam do kupowania żeli. Stwierdzam tylko na co jest zapotrzebowanie w branży rowerów elektrycznych.
 
 
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6169
Skąd: Beskidy
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

Chodzi o to, że nadal są osoby składające rower i pakujące się np 4x 20Ah w żelach.
Po prostu czasem aż szkoda jak ktoś wywala kasę w błoto bo nie jest świadomy co oznaczają żele w rowerze, bo mu się wydaje, że jak kupi pakiet 20Ah za 700zł z ładowarką to dobrze robi.
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
gienek333 
szef


Pomógł: 25 razy
Wiek: 51
Dołączył: 26 Kwi 2013
Posty: 1337
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

Zostaje jeszcze 2 obieg (dotyczy zarówno żeli jak i li-ion). Jak kupiłem pierwszego melexa bez aku, to na używkach robiłem 4 km. Czasem od czegoś trzeba zacząć. Ja używane żele 7Ah sprzedaję po 15pln.
_________________
Pojazdy ekologiczne, to takie które stoją w garażu.
 
 
bartek24m 
dyrektor



Pomógł: 2 razy
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 428
Skąd: Szczecin
Wysłany: Czw 21 Kwi, 2016   

jezeli zelowe to jak najwieksze i do sterownika max 10A
na wiekszym nawet greensavery szybko siada
moje 2 sezony jeździly w silniku 250w jak zmienilem silnik i sterownik na mocniejszy to po jednym sezonie padly.
jestem na etapie przesiadki na akumulator liion z baterii laptopowych
co o takiej alternatywie sadzicie ?
warto wchodzic w uzywane liiony roznych firm ?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group