ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Poprzedni temat «» Następny temat
Waga elektryka a jego możliwości użytkowe
Autor Wiadomość
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 72 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3237
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

Macie problemy....
Takie pytanie na podsumowanie: czy łatwiej się zabić tym cięższym czy lżejszym ?
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
Rysiekkk 
stażysta
strach się bać . . .



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Sie 2017
Posty: 135
Skąd: Krk
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

się rozpisaliście :shock:
ale zdrowo tak sobie podyskutować :wink:

Tak tylko dodam, że downhill (po polskiemu zjazd) to walka z czasem - jak najszybsze przejechanie ze startu do mety. Czyli nie efektownie a efektywnie - gaszenie hopek, dropów, itd. Lecisz pełnym ogniem na limicie. Opóźniasz hamowanie (im lżejszy sprzęt, tym później hamujesz), itd.
Tu bez dyskusji waga ma ogromne znaczenie.

A zabawa w hopy, dropy, itp. itd. to FR (freeride) - tu masa sprzętu ma mniejsze znaczenie.

Piszecie, że elektrykiem 10 razy wjedzie i zjedzie gdzie zjazdówką (przy pomocy wyciągu) w tym czasie zjedzie np tylko 3 razy.
Ale co to zjazdy takim czołgiem 60kg ... ? :roll:

Szczere pytanie do właścicieli - lecicie czasem pełnym ogniem, między drzewami, po korzeniach / kamieniach wielkości głowy, po śliskim, bez obaw o konsekwencje gleby ? :wink:

Odpowiem sobie sam - jestem przekonany, że NIE:
- bo się nie da ze względu na masę :wink:
- bo z tyłu głowy siedzi - kurde mocniejszy dzwon i mogę uszkodzić bateryjki, lampeczkę i komputerek, itd. :wink:

Za moich czasów gdy ktoś zjeżdżał jak p i p a - mówiło się, że się zwozi a nie zjeżdża.

Choć ta osoba zawsze twierdziła, że leciała na limicie i walczyła o życie :lol:

I na zakończenie - zazdroszczę takich mega mocnych czołgów, bo sam chętnie bym się takim pobawił czasem.
Na pewno FUN jest nieziemski.
Ale IMO takim czołgiem to zawsze będzie zwożenie się z góry, a nie zjeżdżanie :cool:

Eksploracja miejsc, gdzie nie ma wyciągów - tego zazdroszczę najbardziej :oops:
 
 
leszcz 
prezes


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 15 Lut 2017
Posty: 840
Skąd: Rumia
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

Niech każdy zap* jak chce ;)

Najlepiej jak ten crosowiec na ebike'u :) ))))))))))

https://www.youtube.com/watch?v=Gcqxg9NfpnY

Banan w górę i na siodło!
_________________
Solidny full 1500W na SPRZEDAŻ => Specialized Stumpjumper 29er MXUS 30H, Sinus 30A, aku 1500Wh
 
 
tkoko 
prezes


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 684
Skąd: Czechowice-Dz
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

Rysiekkk napisał/a:
...Ale IMO takim czołgiem to zawsze będzie zwożenie się z góry, a nie zjeżdżanie


A ja dotychczas myślałem, że im większa masa, tym szybciej się zjeżdża z górki (np. zjazd na nartach) :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
Kajman 
prezes


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Kwi 2017
Posty: 566
Skąd: Bdg
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

No dobra, a jak to jest z kierownikami rowerów, walka o każdy kilogram w rowerze, a kierownik 20kg nadwagi lub 220cm wzrostu, jak to się ma do zestawu gdzie jest odwrotnie, czyli rower +20kg a kierownik w normie? Jest różnica w prowadzeniu i wysiłku pod górę czy masa to masa, nie ważne gdzie? Oczywiście środek ciężkości wyżej=gorzej, jest też masa nieresorowana ale jak to w życiu wygląda takie porównanie?
 
 
sannis
brygadzista


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 12 Paź 2013
Posty: 298
Skąd: z Parku
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

Kajman napisał/a:
No dobra, a jak to jest z kierownikami rowerów, walka o każdy kilogram


Tutaj też jest przelicznik watów na wagę ciała. W teamach kolarskich to nawet odpowiednie kalkulatory do tego mają:)
 
 
Kajman 
prezes


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Kwi 2017
Posty: 566
Skąd: Bdg
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

Ale nie o to mi idzie, idzie mi o to czy inaczej czuć 20kg w rowerze czy 20kg w rowerzyście. Przy takiej samej wadze łącznej obu zestawów.
 
 
maniekrox 
prezes


Pomógł: 22 razy
Dołączył: 26 Sie 2014
Posty: 909
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

Mnie się wydaje, że jest różnica. Bo kierownik jest dodatkowo amortyzowany swoimi nogami i rękoma :)
 
 
tkoko 
prezes


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 684
Skąd: Czechowice-Dz
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

Kajman napisał/a:
No dobra, a jak to jest z kierownikami rowerów, ....Jest różnica w prowadzeniu i wysiłku pod górę czy masa to masa, nie ważne gdzie? .....


W komentarzach specjalistów przy transmisjach z wyścigów kolarskich, dobry "góral" (podjazd) to lekki, "drobny" zawodnik. Przy zjazdach role się odwracają, chociaż zgodnie z prawami fizyki, teoretycznie powinno być jednakowo dla obu.
 
 
smekes 
młodzik



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Wrz 2016
Posty: 85
Skąd: Żyrardów
Wysłany: Wto 10 Paź, 2017   

ja sie masy zawsze bałem-dotyczy to też modeli latających, lekkimi sie nie stresowałem. To samo w ebajk, w moim odczuciu dorzucenie nawet nie dużej wagi miało zły wpływ na długość hamowania i też zakręty
 
 
madejp 
dyrektor


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 19 Paź 2015
Posty: 414
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 11 Paź, 2017   

tkoko napisał/a:

W komentarzach specjalistów przy transmisjach z wyścigów kolarskich, dobry "góral" (podjazd) to lekki, "drobny" zawodnik. Przy zjazdach role się odwracają, chociaż zgodnie z prawami fizyki, teoretycznie powinno być jednakowo dla obu.


Jest to zgodne z prawami fizyki. Zapewne myślisz o doświadczaniu, które przeprowadza się w próżni, a tu jest istotny opór powietrza.
 
 
tkoko 
prezes


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 684
Skąd: Czechowice-Dz
Wysłany: Czw 12 Paź, 2017   

Kajman napisał/a:
No dobra, a jak to jest z kierownikami rowerów, walka o każdy kilogram w rowerze, a kierownik 20kg nadwagi lub 220cm wzrostu, jak to się ma do zestawu gdzie jest odwrotnie, czyli rower +20kg a kierownik w normie? Jest różnica w prowadzeniu i wysiłku pod górę czy masa to masa, nie ważne gdzie? Oczywiście środek ciężkości wyżej=gorzej, jest też masa nieresorowana ale jak to w życiu wygląda takie porównanie?


Tu masz odpowiedź na swoje pytanie :mrgreen:
http://www.kreuzotter.de/english/espeed.htm
Tak z ciekawości wrzuciłem; MTB, 95kg kierowca + 5kg rower kontra 50kg kierowca + 50kg rower, (reszta parametrów identyczna!!!), i sam jestem "zszokowany" wynikiem :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Co do podjazdu i zjazdu, to wyniki są zgodne z moimi odczuciami :mrgreen:
 
 
Kajman 
prezes


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 18 Kwi 2017
Posty: 566
Skąd: Bdg
Wysłany: Czw 12 Paź, 2017   

mi wychodzą bardzo małe albo żadne różnice
:roll: :roll:
 
 
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6168
Skąd: Beskidy
Wysłany: Czw 12 Paź, 2017   

Małe różnice są ogromne.
Ludzie po kilka tysięcy płacą, aby rower odchodzić o 140gram, ale już np się przed jazdą nie wysikają :)
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group