ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
E-biker.pl zestawy do konwersji rowerów elektrycznych

Poprzedni temat «» Następny temat
BMS - kontrola działania
Autor Wiadomość
tkoko 
prezes


Pomógł: 19 razy
Dołączył: 26 Lut 2015
Posty: 684
Skąd: Czechowice-Dz
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

Szczygiel napisał/a:
....Jeżeli skonstruowali ładowarkę programowo niedoładowującą pakiet do 20% i jeszcze sugerują, że ilość cykli ładowania zwiększy się do 1600X (niech tam zwiększy się tylko dwukrotnie) i to do gotowych pakietów litowo jonowych z BMS to trzeba się nad tym zastanowić czy ładują klientów w bambuka czy jest coś na rzeczy. Tym bardziej, że sugerują, że takie rozwiązania są stosowane w samochodach elektrycznych.

W samochodach zapewne są stosowane BMS'y aktywne
http://elektronikab2b.pl/...iw#.Vf1AyHnothE
które są w stanie na bieżąco balansować ogniwa, zapewne również odpowiednio drogich. W rowerach mamy BMS'y pasywne które balansują po osiągnięciu napięcia balansowania najczęściej 4.15-4.20V na celę. To że zwiększa się ilość cykli przy niedoładowaniu jest normalnym zjawiskiem i zapewne dotyczy wszystkich baterii nie tylko Li-Ion. Minusem tego rozwiązania jest zmniejszenie zasięgów roweru, a tutaj każdy raczej stara się zwiększyć maksymalnie zasięg roweru.
 
 
raymaxxx 
brygadzista


Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 242
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

tkoko nie do końca tak jest z tym zasięgiem jakby się mogło wydawać, czytałem opracowanie nt ogniw li-ion/li-po, w którym zbadano, że ładowanie ogniw do znamionowego napięcia 4,2V pozawala na osiągnięcie 500cykli do straty pojemności na poziomie 75% nowego, przy obniżeniu końcowego napięcia ładowania do 4,1V ta ilość wzrastała do 1000 cykli przy oczywiście osiąganej mniejszej pojemności po naładowaniu na poziomie 85% ale co ciekawe, tym ładowanym do 4,2V pojemność do poziomu 85% spadała już po 200 - 250 cyklach ładowania, potem miały już niższą niż te ładowane do 4,1V które spadek pojemności do 75% osiągały dopiero po 1000 cyklach. Oczywiście to były badania laboratoryjne, a nie poligon jak w przypadku rowerów ale jednoznacznie czegoś to dowodzi, że ten ten zasięg tylko przez powiedzmy pierwszy rok/dwa będzie większy...

Edyta:
w dalszej części artykułu opisywano wyniki dla tych samych ogniw ładowanych do napięcia 4,3V - pojemność 120% i ilość cyki do 75% pojemności znamionowej 200 lub 300 teraz już nie pamiętam dokładnie...
_________________
jeżdżę na: bananator v1 RWD :D , RH2806D 3,2kW 60V15Ah Lipo 24" 26kg
 
 
sietaz 
prezes


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 919
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

Bardziej wierzę w badania praktyczne na endlesie. Ładowanie do 4.1 zwiększyło ilości cykli o średnio 25%
_________________
Jeżdżę na: Voyager I


Niech moc będzie z wami
 
 
raymaxxx 
brygadzista


Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 242
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

dlatego napisałem że oczywiście to było laboratorium a nie poligon, zwróć jednak uwagę że te badania dotyczyły spadku pojemności a nie padnięcia pakietu. Tak z ciekawości badania na endlesie uwzględniały spadki pojemności wraz ze wzrostem liczby cykli?

Edyta: Sietaz faktycznie przedobrzyłem z tymi wynikami, ten wykres obrazuje zależność pojemności i liczby cykli w zależności od napięcia końcowego



_________________
jeżdżę na: bananator v1 RWD :D , RH2806D 3,2kW 60V15Ah Lipo 24" 26kg
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 72 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3237
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

Ladowanie do napięcia 4,1 czy 4,2 to jedno a eksploatacja to drugie. Bo jeszcze trzeba by porownywacJAK byly eksploatowane ? Jakim prądem i jak mocno byly rozladowywane, jaka towarzyszyla temu temperatura. Coz z tego z ktos "oszczędzac aku lądując go 4,10 a potem katuje pradem lub schodzi do napięcia bliskiego minimum, przy okazji niezle podgrzewajac ciężko pracujace ogniwa. Taki sposob eksploatacji na pewno szybciej odbije się na kondycji ogniw.
bardziej jestem przekonany do wydluzania zycia ogniw jeśli będą lagodnie obciazane i malym prądem ladowane.
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
Eryk1000 
szef


Pomógł: 25 razy
Wiek: 35
Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 1116
Skąd: Wadowice
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

Napięcie ładowania to klucz do żywotności akumulatorów, w samochodach faktycznie często spotyka się napięcia 4.1V na cele lub 4.15 i koniec, ma to zapewnić te 1000cykli. Niestety takie zabiegi są bez pokrycia gdy będziemy stresować ogniwa ekstremalnymi prądami rozładowania przez co ich temperatura podczas rozładowania rośnie a to z kolei powoduje ich szybsze zużycie. Jest wiele czynników które wpływają na żywotność ogniw. Nie ma w tym żadnej tajemnicy, ogniwa się testowane w laboratoriach, ok, mają tam setki cykli ale zobaczcie przy okazji w jakich warunkach są testowane, wszystko jest podane jak na patelni w notach katalogowych. Elektryczna Tesla też ma setki a raczej tysiące ogniw ale ma też wyspecjalizowane systemy chłodzenia. W obiegu jest sporo płynu chłodniczego kilka ciekawych chłodnic, klapek i sporo wentylatorów, dzięki takim zabiegom tesla jest jak rakieta :) a przy tym jej bateria ma długo pożyć :) Może tego nie widać ale pod tym pięknym pokryciem jest sporo ciekawych rozwiązań.
_________________
Jeżdżę na :

E-Giant Terrago

Viking Power 6000W +
 
 
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6168
Skąd: Beskidy
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

Zrobiłem w 2 lata lekko pod 500 cykli, jeździłem 22 miesiące prawie codziennie, przejechałem w tym czasie ponad 22tys km. Spadek pojemności Turnigy pod koniec jazdy poniżej 5% (Pikacz)

Co robię:
- Używam BMSa i ładowarki pod niego przeznaczonej.
- Ładuję na pełny full napięcia
- Często rozładowuje aku do kompletnego 0 aż do odcięcia
- Jeżdżę na mrozie
- Trzymam rower w nie ogrzewanym blaszaku (zima -25st, lato +45st)
- Nierzadko używam dużych prądów bo 50% tras robię w totalnych górach beskidów

Prędzej Wam się rower rozsypie, zmieni koncepcja, przeprowadzicie się, kupicie silniejszy zestaw, sprzedacie rower, nastąpi koniec świata niż odczujecie dobrodziejstwa zysku z oszczędnego użytkowania. Większość osób nie wie ile to jest i co oznacza 500 cykli czy 600 cykli. Ile to jest lat jazdy dla typowego ludka, ile tysięcy, dziesiątek tyś km w trasie.

Tyle głosem rozsądku i w temacie kombinowania jak ugrać i się męczyć w niepotrzebnej walce o cykle....
1000 cykli. Hehe... :roll:
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
Eryk1000 
szef


Pomógł: 25 razy
Wiek: 35
Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 1116
Skąd: Wadowice
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

Dodam jeszcze fakt że jeżeli ktoś planuje ładować aku do napięcia 4.1V to wszystko fajnie OK tylko proszę zakupić odpowiedni BMS który umożliwia i działa w tych zakresach, a nie pisać lub narzekać że się cele rozjechały lub inne cuda się dzieją. Przecież mając BMS na 4.2V cela nie dajemy mu nawet odrobiny szansy zapracować w pakiecie przy ładowaniu do 4.1V. Co do tych 1000 cykli robi to wrażenia ale myślę że prędzej kornik zje rower niż dobijecie do tej liczby :P
_________________
Jeżdżę na :

E-Giant Terrago

Viking Power 6000W +
 
 
Cezar38 
stażysta


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2013
Posty: 193
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

Na to wygląda, że w praktyce nowoczesne i dobrze zbudowane akumulatory dla e-bikerów mają już wystarczającą żywotność, większą niż cały rower jako taki :D
_________________
Bike MK2 6500W
 
 
sbom 
początkujący


Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 36
Skąd: mazowieckie
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

Dlatego najlepszy był by BMS z regulowanym napięciem balansowania,
bo nie zawsze zamierzamy wykorzystać całą pojemność akumulatora.
A co do rozjazdów, przejechałem od kwietnia 17tys. km, co prawda samochodem
na ogniwach LI-ion polutowanych w pakiety 60p39s +36s LiPo, bez balansowania i rozjazdy mam ok 15mV, ładuje do 4,05V. I dlatego cały czas szukam takiego BMS-u najlepiej w przystępnej cenie.
 
 
sietaz 
prezes


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 919
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

Te testy z endlesa tyczyły sie lipoli więc brak strestu i nadmiernych prądów czy jakiegokolwiek ich grzania. To daje mniej więcej obraz dla innych ogniw które w przy takim samym użytkowaniu będą ładowane do 4.1 i 4.2

Tas - średnio z cyklu ładowania Ci wychodzi 44 km?

Zysk jest, ale teoretyczny. Ja też długo kombinowałem po zmianie z ładowarek modelarskich na bms co by tu zrobić żeby ładować do 4.1. To ma znaczenie dla słabych ogniw i majsterkowiczów. Dla dobrych lion i lipo nie warto zawracać sobie tym głowy. 500 cykli to jest od czorta kilometrów
_________________
Jeżdżę na: Voyager I


Niech moc będzie z wami
 
 
raymaxxx 
brygadzista


Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 242
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 19 Wrz, 2015   

wracając do mojego BMS'a, miałem rozładowany aku z wczoraj do 79%, podłączyłem ładowarkę i do napięcia 65,6V cisneła 400W (nawet ponad) a potem nagle zaczął spadać prąd (mam założony licznik po stronie AC na ładowarce i obserwowałem pobór mocy). Diody zaczęły się zapalać na szeregach przy napięciu 4,18V, moc pobierana przez ładowarkę spadała mniej więcej o 0,1W na 1-2s i tak ładowarka doszła do 67,1V i mocy 50W pobieranej przez ładowarkę. Niestety musiałem wyjść i odłączyłem ładowarkę zanim sama się wyłączyła, ale BMS wyraźnie pracował bo wszystkie diody się świeciły nadal po odłączeniu ładowarki, teraz pakiet po kilku godzinach ma 66,7V diody się oczywiście nie świecą (pikacz był źle skalibrowany albo się rozkalibrował bo znowu pokazał 66,3V więc go podkręciłem zgodnie ze wskazaniem woltomierza na 66,7).

Generalnie wygląda to tak jakby ładowarka zaczynała obniżać prąd już przy napięciu 65,6V mimo że napięcie dalej rośnie na pakiecie i przy osiągnięciu 67,2V ładowarka się wyłącza przy jakimś znikomym poborze prądu przez pakiet.

Napięcie jest nadal poniżej tego 67,2 ale ładowanie nie było skończone (watomierz wskazywał ~55W pobierane przez ładowarkę, na jałowym sama ładowarka bierze 3,5W) więc jak naprawię dziurawe koło i pojeżdżę jutro to znowu przetestuję.

Nie wiem czy mój BMS balansując szeregi wytraca 0,5V z calego pakietu, czy pakiet jest niedoładowany ale sprawdzałem przy 79% zbalansowanie ogniw i wszystkie miały idealnie 3,97V, zapalanie diod na wszystkich szeregach przy ładowaniu (gdzie pobór mocy przez ładowarkę jest już na poziomie 50% czyli ~200W) mieści się w przedziale 10-15 minut i zaczynają się zapalać jak szereg ma napięcie 4,18V

Co do wypowiedzi na temat ładowania do 4,1 czy 4,2 to chyba jest oczywiste że trzeba mieć odpowiedni BMS i odpowiednią ładowarkę, inaczej to będzie działać jak by BMS'a do ładowania nie było w takim zestawie. Druga sprawa faktycznie 500cykli to bardzo dużo, 1000 cykli przy ładowaniu co drugi dzień to jest 5,5 roku, realnie nikt tak często nie ładuje na pewno roweru więc to będzie jeszcze dłuższy okres, nie wiem dla mnie pewnie byłby z 8 lat, pytanie czy w tak długim okresie akumulator nie zdegraduje się sam ze względu na starość bardziej niż by się zdegradował ze względu na ładowanie do napięcia 4,2V i efekt końcowy wyszedłby tak jak pisał sietaz na poziomie 25%...
_________________
jeżdżę na: bananator v1 RWD :D , RH2806D 3,2kW 60V15Ah Lipo 24" 26kg
 
 
tschaban 
początkujący
nxtBike


Dołączył: 16 Cze 2017
Posty: 7
Skąd: Łomianki
Wysłany: Pią 22 Wrz, 2017   

czesc
mój BMS świeci niebieskimi diodami już dziesiątą godzinę

do tej pory ładowałem 12h i ruszałem w trasę. Szerze mówiąc nie sprawdzałem czy BMS skończył swoją robotę bo nie miałem dojścia, żeby zobaczyć diody.

Dzisiaj rozkręciłem dostęp do BMS no i właśnie widzę, że świeci już 10h

Aku w zasadzie nowe 6 cykl ładowania
pakiet: 20s16p

czytałem gdzieś, że przy pierwszym ładowaniu BMS może pracować długawo
dajcie znać po ilu godzinach mam się martwić?
 
 
tschaban 
początkujący
nxtBike


Dołączył: 16 Cze 2017
Posty: 7
Skąd: Łomianki
Wysłany: Pią 22 Wrz, 2017   

dobra zgasły po 12+ godzinach.
Zobaczę jak będzie z kolejnym ładowaniem
 
 
Eryk1000 
szef


Pomógł: 25 razy
Wiek: 35
Dołączył: 22 Lis 2013
Posty: 1116
Skąd: Wadowice
Wysłany: Sob 23 Wrz, 2017   

Mogą długo świecić zwłaszcza jeżeli masz dużo Ah, po załączeniu się balansera zbija napięcie zazwyczaj do 4.17 cela.
_________________
Jeżdżę na :

E-Giant Terrago

Viking Power 6000W +
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group