ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Kontroler Rapid C3000 promocja E-biker.pl

Poprzedni temat «» Następny temat
Enduro mid-drive by Marson garage;)
Autor Wiadomość
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1745
Skąd: Gliwice
Wysłany: Wto 09 Sie, 2016   Enduro mid-drive by Marson garage;)

Hejka...:)

Po chwili cieszenia się nowym cruiserem powróciły do mnie stare przemyślenia... Stąd zapewne ten temat, który gotował się we mnie od dawien dawna (czyli od mojego pierwszego mida jakieś 7 lat temu)... A przemyślenia są o to takie. Mam obecnie hub bika, który przyspiesza jak szalony, wjeżdża górki 30 stopni ciągnąc drugi rower, ma prawie 2kwh baterii co przekłada się na spory zasięg... Wszystko niby okej ale... No właśnie:). Po wielu wycieczkach okazuje się że 1,8 kwh energii to i dużo i mało... Niby zrobisz 100km ale trzeba jechać w sumie powoli (no tak ze 30)... Niby wspomagasz pedałowanie ale na samych pedałach jazda jest taka sobie... W końcu jakieś 15 kilo oporowego silnika jakieś 15 kilo aku sterowniki i inne bzdety... No i to bezcenne uczucie kiedy próbujesz przestawić rower:). Od razu wracają wspomnienia młodości - wspomnienia o komarze i jego wadze:). A no i jeszcze dalsze wyjazdy i związane z tym przyjemności przy ładowaniu na samochód;).

Stąd trochę poniższy temat... W sumie dziś jak chcesz mida to jest prosto... Kupujesz taki rower jak ci pasuje, za 2000 dokładasz bafanga mida. Do tego jakąś baterię... Obecnie 1kwh z liion 3,5 ah jest gabarytowo na tyle niewielkie, że da się w miarę bezinwazyjnie wpasować do ramy... No i to by byla w sumie najlepsza opcja... Gdyby nie koszty... Jako, że postanowiłem sobie solennie ograniczać wydatki to użyłbym raczej paru gratów które już mam;).

A zalety? No cóż podstawowa to bezoporowość całego zestawu, możliwość pedałowania całkiem bez prądu jest jednak dla mnie ważna jak się okazało... Dalej, normalne koło z tyłu o zaletach (choćby w razie wymiany dętki) nie ma się co rozpisywać...
Waga... Myślę, że może być nieco lżej... A no i ostatnia kwestia... Hub jako silnik ze względu na poprostu dostępność relatywną taniość no i stosunkową cichość.

Przemyślałem sobie sprawy, unormowały się też kwestie rodzinne (starsze dziecko już jeździ samo a maluszek w takim układzie wejdzie do fotelika) i moje obecne wymagania byłby następujące...

Rower sam w sobie - Full z możliwością podpięcia fotelika i sakw (to mam nadzieję rozwiążę we własnym zakresie).
Bez-oporowość.
Moc on road jakieś 250w na korbie (więcej jako wspomaganie mi w sumie nie potrzeba), i może nawet PAS?
Moc max w terenie jakieś 1000W - więcej raczej mi się nie przyda... a poza tym potem wh lecą jak szalone...
Bateria - jakieś 1kwh - zgrubnie sobie wyliczyłem, że powinno się udać stosunkowo pedałując zrobić 100km lub też mieć wersję 50km na samych pedałach i powracamy na samym silniku... Taka bateria raczej do tego wystarczy.
Szybkie ładowanie.... Fajnie jest mieć dużą baterię ze względu na zasięg ale raz koszty, dwa waga ... Tymczasem często w sumie w trakcie wycieczek nie byłoby problemem usiąść w knajpie zjeść jakiś obiad odpocząć i w godzinę naładować cała baterię.... Tak wiec opcja ładowania godzinnego...

Co z tego wyjdzie? A no zobaczymy:)... Ale się rozpisałem.... Wątek pozwoliłem sobie założyć dla zmotywowania się i wzięcia do roboty oraz licząc na wsparcie osób bogatych w podobne doświadczenia.
Pozdrawiam:)
 
 
WojtekErnest 
szef


Pomógł: 69 razy
Dołączył: 18 Sie 2012
Posty: 3195
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 10 Sie, 2016   

Jeszcze w tych rozważaniach nt. praktycznych potrzeb dla roweru, może Ci się przydac taka mysl by miec lekki rower ale skladany tak by wszedl do bagażnika samochodu. Na wyjazdy niezbędny, poszerza możliwości jeżdżenia poza kręgiem 'domowym'..
_________________
Użytkownik składaka Kross/Grand Ametyst 24 cale, zasil. 42 V-600 W oraz Bora 602 INTERBIKE
http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=1555
 
 
ICE 
Zasłużony dla zlotu EV



Pomógł: 8 razy
Dołączył: 15 Maj 2016
Posty: 318
Skąd: wlkp
Wysłany: Śro 10 Sie, 2016   

Ciekawe rozważania, i być może wyjdzie z tego coś ciekawego. Kibicuje!

WojtekErnest napisał/a:
jeszcze w tych rozważaniach nt. praktycznych potrzeb dla roweru, może Ci się przydac taka mysl by miec lekki rower ale skladany tak by wszedl do bagażnika samochodu.


To dobra opcja, ale będzie to trudno pogodzić z rowerem enduro o którym jest wspomniane w tytule (przynajmniej tak mi się wydaje)
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1745
Skąd: Gliwice
Wysłany: Śro 10 Sie, 2016   

Wojtek dzięki za podpowiedź... O tym zapomniałem...Jeśli chodzi o transport samochodem to obecnie rozważam platformę na hak... Przy jakiś rodzinnych wyjazdach muszę już brać 3 rowery... Ale opcja składania faktycznie byłaby fajna jakbym gdzieś chciał wyskoczyć solo... Niestety żona też nie ma składaka (dziecięcy jakoś bym wcisnął).... Myślę że na prototypie który rozważam dałoby się opcję składania zaimplementować choć to nie będzie jak w typowym składanym rowerze. Po rozpięciu dampera od wahacza być może wahacz dałoby się schować "pod" ramę.
ICE z tym enduro to poglądowo mi chodziło... Nie pójdę w jakiś "prawdziwy" rower enduro na alu ramie typu Giant X-Trance czy coś bo koszty by mnie zjadły...

Na dzień dzisiejszy prototypowo obstawiam następującą opcję;

Rama – stara pucha – jest to dobry punkt wyjścia bo łatwo ją przerabiać z racji materiału. No i jest. A jak się napęd sprawdzi to pokombinujemy…

Silnik MAC 500w – tu jest kłopot bo silnik jest tylny. Lepszy byłby przedni… ten ma bardzo długą oś… Szkoda mi ją ucinać ale wygląda że bez tego będzie cieżko… To na razie pierwsze przymiarki… Jako alternatywę myślałem o DD

Aku 30V30ah lipo – lipo z dwu powodów… Najważniejszy bo już mam no i da się to szybko ładować czego nie jestem pewien jak to jest przy liion…

MAC

DD

250W
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1745
Skąd: Gliwice
Wysłany: Śro 10 Sie, 2016   

Dołożyłem powyżej 250W do kompletu... I jak tak na to patrzę to te 250W wydaje się najzgrabniejsze. Nie wygląda to gorzej niż (nieprzyrównując) Bafang w sensie gabaratu... W każdym razie napewno te 140mm wygląda najzgrabniej... Pytanie tylko jak taki silnik zniesie 500w podawane ciągle?

Zważyłem MACa 4,4 kilo a te 250W 3,2 kilo... No tyle że moc byłaby mocno ograniczona...
 
 
Przemek 
prezes


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 12 Lip 2015
Posty: 749
Skąd: Katowice
Wysłany: Śro 10 Sie, 2016   

mam nadzieję że ci nie naśmiecę w Twoim opisie, ale jakoś naszło mnie żeby pokazać mojego mida zbudowanego jakieś kilka lat temu zimą, jeszcze wtedy nie było mnie na forum, został zrobiony ze złomu który miałem pod ręka w zasadzie niczego nie kupiłem oprócz tej mega zębatki 110 zębów, :shock: fajnie sie na nim jeździło silnik na wolno biegu jak i korba wszystko bez oporowe no i zaleta przekładni albo wjeżdżał na hałdę jak wyciągarka :cool: albo pruł 60km jak pocisk :twisted: więcej nie próbowałem bo to jednak wszystko ze złomu a oto on
sory za offtop :oops:
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1745
Skąd: Gliwice
Wysłany: Śro 10 Sie, 2016   

Przemek:). Konstrukcja robi wrażenie:). Choć w pierwszej chwili ta zębatka wyglądała jak tarcza do piły stołowej:). Gdzieś ty coś takiego dostał:)?

Zważyłęm też mój zwykły rower górski (merida błotniki bagażnik sakwy litr wody narzędzia zapas itp) czyli tak jak jeżdzę i wyszło mi 19,2 kilo. DOść dużo bo jakby odjąć bagażnik (stalowy) pewno z 1,5 kilo wodę i narzędzia, to zostaje 16 kilo jakieś... Kurde dużo... Myślałem że ten rower jest lżejszy...

Ile powinien ważyć normalny rower taki all mountain czy tam enduro na ramie alu zawias przód tył itp? Ja wiem że można i do 10 kilo zejść ale powiedzmy taka wersja podstawowa. Pierwszy najtańszy wybór jakby ktoś początkujący chciał taki rower? Powiedzmy za jakieś 3000-4000 pln... Myślę że to jest około 14-16 kilo? BO próbuję policzyć ile przy tych gratach co mam udałoby mi się ważyć i jak bardzo to odbiegnie od normalnego roweru...
 
 
Przemek 
prezes


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 12 Lip 2015
Posty: 749
Skąd: Katowice
Wysłany: Śro 10 Sie, 2016   

tak, to tarcza do pilarki stołowej z uwagi na twardość materiału prze frezowana na 110 zębów kupiłem od gościa na elektrodzie zdawał na nią napęd ze spaliniaka na tylne koło roweru
co do wagi to niestety zostaje tylko dobre aluminium albo karbon ale ceny rosną lawinowo no i jeszcze full czyli porządna firma a tu koszty koszty, tak z ciekawostek rama z roweru Majki - olimpijczyka warzy 800gram :shock: rower musieli dociążyć żeby przeszedł warzenie przed wyścigiem

edit by zeeltom: warzy???
Ostatnio zmieniony przez Nie 28 Sie, 2016, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
angawe 
początkujący


Dołączył: 15 Cze 2015
Posty: 48
Skąd: CHORZÓW
Wysłany: Czw 25 Sie, 2016   

Zębatkę z dowolna iloscią zębów można z łatwością wypalić w CNC. Od bidy mozna zrobić samemu programem SPROCKET ustalamy parametry zapisujemy plik w dxf, drukujemy na papierze, przenosimy wymiary, wiecimy otwory, obrabiamy i........................ gotowe!

 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1745
Skąd: Gliwice
Wysłany: Nie 28 Sie, 2016   

Dzięki za linka. Może się komuś przyda. Pozdrawiam:).
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1745
Skąd: Gliwice
Wysłany: Czw 15 Wrz, 2016   

Mały up. Szukałem (wzgląd na masę) jakiejś w miarę ramy alu z tylnym zawiasem... Jednak większość ofert nie spełnia za bardzo moich oczekiwań... ( albo drogo, albo różne geometrie typu y itd). W sumie najbliżej byłem zakupu Rockridera 6.3 lub analogicznych na podobnej ramce w rozmiarze xl. Już od paru lat od czasu do czasu byłem bliski zakupu... No ale nie wyszło... W związku z tym będę musiał pójść na kolejny kompromis wagowy i jednak przeprosić się ze starą ramką. Zrobiłem jej parę poprawek. Obniżyłem wysokość przekroku o kilka cm i poprawiłem część elementów...Ciężie to ale przynajmniej nie będzie kłopotu z umiejscowieniem aku... Po poprawkach wchodzi 20s20Ah typowych hardcasów.... U mnie skończy się chyba na 12s30Ah przynajmniej wstępnie...
No a tak to mniej więcej obecnie wyszło... Czas zabrać się za mocowanie i silnik...

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group