ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER Strona Główna

ROWERY I INNE POJAZDY ELEKTRYCZNE - FORUM ARBITER

Rowery, trójkołowce, ryksze, skutery, hulajnogi i inne lekkie pojazdy elektryczne
Porady, zdjęcia, filmy, konstrukcje, opinie


FAQFAQ  SzukajSzukaj  Szukaj z GoogleSzukaj z google  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
E-biker.pl zestawy do konwersji rowerów elektrycznych

Poprzedni temat «» Następny temat
Ile wytrzymują wam klocki w waszych pojazdach?
Autor Wiadomość
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1749
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 08 Maj, 2015   Ile wytrzymują wam klocki w waszych pojazdach?

Jak w temacie...
Nieco mnie już szlak trafia...
Przy intensywnej eksploatacji mniejsko podmiejskiej (czyli sporo hamowań i startów)
Avid bb5 różne typy klocków ale zawsze góra 500km
Obecnie jakieś tanie Shimano hydrauliczne i nieco lepiej ale nie było to więcej jak 800km...

Trochę padaka bo klocki to 35 zyli tanie i co wymieniacie co 2 tygodnie?

Pozdro.
_________________
Moje pojazdy:
Hub middrive - w budowie http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=5394
Cruiser http://forum.arbiter.pl/v...er=asc&start=15
 
 
sietaz 
prezes


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 20 Maj 2014
Posty: 919
Skąd: warszawa
Wysłany: Pią 08 Maj, 2015   

Wać Pan jeździsz na przednim kole czy jak :razz: ?

Ja przedwczoraj wymieniłem w bb5 z przodu (80% hamuje nim, miasto) po jakichś 5000 tysiącach. Tylko - to są tarczę 203mm, klocki RWD za 70zł, są metaliczne. Organiki w mokrych warunkach tej samej firmy zjadłem w dwa tygodnie
_________________
Jeżdżę na: Voyager I


Niech moc będzie z wami
 
 
tas 
szef
tas


Pomógł: 154 razy
Dołączył: 02 Kwi 2012
Posty: 6169
Skąd: Beskidy
Wysłany: Pią 08 Maj, 2015   

Do przedostatniego bajka kupiłem na ebay komplet 20 par po 2$ za sztukę i sobie zamieniałem. Żywotność identyczna jak oryginalne.
_________________
Silniki, sterowniki : SKLEP tel: 792304416
Kod rabatowy: "FORUM"
Ogniwa: SKLEP
Blog o ebajkach BLOG
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1749
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 08 Maj, 2015   

Mam tarcze 203.
Metaliki też miałem w avidach. Nie pamietam jakie ale dałem coś 50 plus wysyłka. Padły podobnie szybko tylko co dziwne wytarły się w kolebki. Czyli nie starły się równo do blacy ino sie wyobliły i przestały dobrze hamować.
_________________
Moje pojazdy:
Hub middrive - w budowie http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=5394
Cruiser http://forum.arbiter.pl/v...er=asc&start=15
 
 
toft 
szef
Pan kierowca


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Mar 2010
Posty: 1749
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią 08 Maj, 2015   

Dwa dolce za sztukę?
To idęszukać na ebay...
_________________
Moje pojazdy:
Hub middrive - w budowie http://forum.arbiter.pl/viewtopic.php?t=5394
Cruiser http://forum.arbiter.pl/v...er=asc&start=15
 
 
scale 
młodzik
born to vertride


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Lis 2014
Posty: 79
Skąd: górny śląsk
Wysłany: Pią 08 Maj, 2015   

Z okładzin hamulcowych dostępnych w Polsce polecam EBC gold
jeśli chodzi o zagraniczne sklepy to dość dobrze wypadają okładziny superstara dostępne w 4 paku, sam mam wersję kevlar9 która mniej wyją niż okładziny metaliczne
http://www.superstarcompo...isc-brake-pads/
 
 
MixhaL 
prezes


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 22 Maj 2011
Posty: 910
Skąd: Lubelskie
Wysłany: Sob 09 Maj, 2015   

około 9 tys km na jednym komplecie klocków, tylny hamulec, przedni kupiłem używkę ale jeszcze sporo zostało, przodem praktycznei staram się nie hamować, mniejszy stres na amor
teren u mnie absolutnie płaski, być może to jest przyczyna takiego wyniku
_________________
Cyklon
BOMBER V1, V2, V3
RAIDEN
 
 
Cezar38 
stażysta


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Paź 2013
Posty: 193
Skąd: Tarnów
Wysłany: Sob 09 Maj, 2015   

U mnie jest teren lekko średni i średni, 1 komplet okładzin wystarcza na 700km max.
Opony na 1500km max i to jest najlepszy wynik jaki mi się udało uzyskać po lesie (na polecanych tu kiedyś oponach CST)
Chyba nie można generalizować - to zależy od tego kto jeździ, na czym i gdzie. 110kg zawodnika trudniej zatrzymać niż takiego 65kg chucherka.
_________________
Bike MK2 6500W
 
 
MARCIN 
prezes


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 15 Mar 2014
Posty: 519
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 11 Maj, 2015   

Mam hamulce szczękowe, tj. tzw. V-ki, Shimano XT. Fabryczne klocki tylne wytrzymały ok. 10 tys. km w rowerze "niezelektryfikowanym" + dodatkowe 1000 km w rowerze już z silnikiem. Hamowałem głównie tyłem, więc przednie klocki są w dobrym stanie. Obecnie bardzo mocno hamuję przodem i przednie klocki zniosły w sumie 4 tys. km w elektryku i nadal nic im nie jest. Natomiast tylne, które wymieniałem niedawno na oryginalne, ale jednak nie przeznaczone na "pierwszy montaż", zużyły się w przeciągu ok. 2 tys. km.
Wniosek jest taki, że części zamienne nawet do rowerów mają obniżoną trwałość.

Przebieg tras głównie przez miasto, więc dość częste hamowanie.

Wasze przebiegi rzędu kilkuset kilometrów szokują - hamujecie od jakiej prędkości?
_________________
"Nikt nie jest zniewolony w bardziej beznadziejny sposób niż ci, którzy fałszywie wierzą, że są wolni" - Goethe
 
 
Pykacz 
szef


Pomógł: 16 razy
Dołączył: 03 Lip 2012
Posty: 1561
Wysłany: Pon 11 Maj, 2015   

Też jestem zdziwiony tak niskimi przebiegami klocków. :shock: Ja u siebie mam już 2 sezon klocki które zakupiłem razem z zaciskiem marki "czamba-łamba" który zeszły sezon pracował na tych klockach na przedniej osi (tylko ten hamulec miałem w zeszłym sezonie z tyłu nie miałem wcale) . W tym sezonie przełożyłem na tył cały zacisk z klockami a do przodu dałem 4-rotłoczkowy hydraulik używany z używanymi klockami które szacowałem wtedy na jakieś 50-60% zużycia . Mimo że zrobiłem w tym sezonie jakieś 1000km to z kloców jakby wcale nie ubyło . :roll: A na razie nie mam uruchomionej funkcji hamowania silnikiem . Dodam tylko że jeżdżę (przyspieszam i hamuję bardzo często ,ostro i długo i to z prędkości od 70km/h ). Masę do odhamowania też mam sporą bo ja jakieś 98kg a pojazd jakieś 45kg . Słowem dziwne te Wasze zużywanie klocków .
 
 
medykmtb
[Usunięty]

Wysłany: Śro 13 Maj, 2015   

do magury mt zakupilem ebc tylko ze na tylne i przednie kolo trzeba bylo wybrac rozne typy ceramiczny i metaliczny, aby nie bylo piszczenia.w drugim rowerze magura gustaw zre okladziny polmetal po 2 funty za pare, mam z 15 kpl ale schodza po 3kpl na sezon na kolo
 
 
raymaxxx 
brygadzista


Pomógł: 6 razy
Wiek: 42
Dołączył: 24 Paź 2014
Posty: 242
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob 11 Lip, 2015   

Hmm, ja podobie jak Pykacz nie mogę się nadziwić co dzieje się z waszymi hamulcami, jeżdżę na MTB 20 lat, szczerze to nigdy nie byłem w stanie zużyć żadnych klocków w hamulcach typu cantilever/v-break. Teraz przerobiłem na elektryka mojego 17-letniego Marina, którego sam sobie składałem z zakupionych części w 98r. mam do niego jeszcze oryginalne klocki co prawda zdjęte bo zaczęły piszczeć nawet na suchym i po przerobieniu patentów z podkowami bo niby wibracje, twardymi i miękkimi klockami BBB i inymi wsadziłem najtańsze chłamy z tesco za 3PLN bo są genialne - nigdy nie piszczą, kupiłem je tak dla przekory bo pewnie miekkie gowno a 3PLN nie zal najwyżej w kubeł pójdą to spróbuję i zaraz pobiegłem po kilka zapasowych kompletów i od 3-4 lat leżą i czekają bo wciąż jeżdżę na tych pierwszych i nie wiem czy z 10% z przodu ubyło, a na tym rowerze trenowałem do zawodów cały rok (również w zimie) teraz jeżdżę nim do pracy 50km czasem 80 bo do drugiej od razu muszę. Mimo że te klocki z tesco nie są wsówane w oryginalną prowadnicę XT tylko z trzpieniem hamują rewelacyjnie nawet przy wzroście masy z rowerem do 110kg i prędkości do 65km/h... Teraz jedzie do mnie tarcza 8" slx z klamką BL-M505 i zaciskiem BR-M446 nie dlatego że te XT'ki pancerne z 98 sa za słabe bo nie są tylko pomyślałem że bezpieczniej będzie na tarczy hydraulicznej - i trochę na pewno będzie.

Ten sam setup hamulców mam w HT Centurionie Backfire LTD DT Dwiss Edition na którym się ścigałem w zeszłym sezonie w maratonach MTB, ale słabsze i mniejsze tarcze SM-RT53 180/160 i klocki żywiczne, u mnie się sprawdziły, przejechałem na nich 2,5tyś km łącznie z maratonami i skończyłem na 19 miejscu w klasyfikacji M30 sezon, żadna rewelacja ale miejsce świadczy że nie oszczędzałem roweru co niestety po nim widać. Okładziny musiałbym pomierzyć żeby ocenic zużycie bo gołym okiem nie widać ale na pewno jest ponad 1,5mm gruba, obie tarcze zużyły się po równo - 1,8mm grubości zostało. Klocki żywiczne oryginały nigdy nie piszczą, przednią tarczę sam wiele razy prostowałem bo nie ma pająka z alu i różne gleby były i tarcza nie raz przygięla od gałęziy która w szprychy wpadła czy zahaczylem o kamień albo inną przeszkodę. A zjazdy są takie długie czasem i po takich kamieniach z korzeniami, że się ręce same otwierać potrafią i siły brakuje żeby shamować i nieraz czułem smród przypalanych klocków jak ktoś miał tarcze 160 z przodu i się wszystko przypalało.

Jednak podobne wypowiedzi do waszych słysząłem stojąc w kolejce do kerchera po zawodach i widziałem jak ludzie zaciski od strony klocków zalepiali taśmą z włóknem żeby "bloto nie wpadało" i mówili, że im sie klocki na jednych zawodach kończyły - owszem błota było sporo na niektorych maratonach ale jakoś na moje klocki nie wpłynęło, pomijając że błoto wpada i wypada z tarczą i zaklejanie zacisku utrudnia samooczyszczanie. ale co ja tam wiem...

Wszystkie swoje rowery serwisuję sam (teraz 3) i zawsze dbam o to żeby nic nie ocierało i było w odpowiednich osiach/plaszczyznach, wydaje mi się, że albo jeździcie na bardzo brudnym sprzęcie (brud w zaciskach który nie chce wypaść ale to na prawdę bardzo mało prawdopodobne) to mega skraca czas życia komponentów, albo klocki podzczas jazdy non stop wam trą o tarczę, bo to nie jest po prostu możliwe żeby zużyły się nawet najgorsze klocki w 500km i to jeszcze od jazdy po mieście albo po płaskim nawet jakbyście wiecej hamowali niż dawali gazu czy pedałowali co ogolnie jak wiadomo nie jest mozliwe :) .

No jest to dziwne co piszecie, w moim Marinie konwersja na elektryka nie wpłynęła na klocki zauważalnie mimo że 500 już pękło nie wiem kiedy, za to na półtoraroczne opony patrzę z niepokojem, ale to są pełne slicki Bontragera SR-1 26x1,25 i mają za sobą już 4,5tyś km...
_________________
jeżdżę na: bananator v1 RWD :D , RH2806D 3,2kW 60V15Ah Lipo 24" 26kg
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Batteryguru baterie do rowerów elektrycznych

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group